5

Wszystkie dinozaury posługujące się językiem polskim w sposób poprawny.

0

Raczej będzie to Rakitic.

1

Oglądaj. I tak nie zdasz!:P

0

17 lat, to pan o którym piszesz, miał 2 lata temu.

0

Powodów może być wiele, m.in. duma, tzn. chęć udowodnienia, że klub (Barca) pozbył się go zbyt pochopnie, skoro teraz go potrzebuje. Może to być również chęć zdobywania trofeów, a nie ma co ukrywać, że w Barcelonie ma na to znacznie większe szanse niż w obecnym klubie, czy Arsenalu. Poza tym, Barca, jak i Celta, jest klubem z Hiszpanii - nie ma potrzeby uczenia się nowego języka, w przypadku przejścia z Celty do Barcy klimat zmienia się mniej niż w przypadku wyjazdu do innego kraju, a także będzie już zaznajomiony z ligą. Reasumując, nie tylko możliwość gry w pierwszej jedenastce (znowuż nie taka pewna) będzie wpływała na ostateczną decyzję zawodnika.

0

Uważam, że kupno słownika języka polskiego, byłoby niezgorszym pomysłem dla Mikołaja.

0

Przecież rok temu Real (nie) grał podobnie jak teraz

0

Lepiej zmarnować zawodnikowi karierę, przez sadzanie na ławie lub pozostawienie w rezerwach? 3 graczy na jedno miejsce w pomocy, to raczej optymalna liczba wliczając w to ewentualne kontuzje, jak i system rotacji.

3

Daje się wyczuć oburzenie większości użytkowników plotką(!), że Halilovic miałby zostać sprzedany. Skąd to oburzenie? W kampanii 2016/2017 na środek pola Barcelona będzie miała do dyspozycji Iniestę, Rakiticia, Roberto, Turana i Rafinhę, co najmniej! Istnieje możliwość, że zostanie zakupiony jeszcze jakiś pomocnik. A są dla nich tylko dwa miejsca w składzie (zakładając, że Barcelona nadal będzie grała 4-3-3). Dla Alena nie ma miejsca, by mógł się rozwijać, a ten poziom który obecnie prezentuje jeszcze nie jest odpowiedni, by przeskoczyć w hierarchii wyżej wymienionych pomocników. Niektórzy mówią o wypożyczeniu. Jednak sprzedaż jest z opcją odkupienia jest lepszą możliwością. Dlaczego? Po pierwsze stabilizacja (,o której już ktoś wcześniej wspomniał). Zawodnik wie gdzie jego miejsce, nie żyje mrzonkami o szybkim powrocie do klubu. Poza tym większość trenerów drużyn walczących o tytuły stawia chętniej na zawodników kupionych, a nie wypożyczonych przez klub. Dlaczego? Bo teoretycznie istnieje większa szansa, że będą tworzyć tę samą drużynę w następnych latach. Moim zdaniem sprzedaż jest rozsądnym rozwiązaniem, które zagwarantuje najlepszy możliwy rozwój zawodnika. Wszak nie wiadomo, co przez pół roku pokaże Alen, niemniej nie spodziewałbym się, że zostanie w tym czasie jednym z najlepszych pomocników ligi.

1

Ramos to piłkarz, nie klub.

1

W porównaniu do poprzednich meczy, poprawie uległo tempo gry. To zdecydowany plus. Kilka groźnych sytuacji, choć grę ofensywną ciągnie głównie Ney. Poza nim na duży plus Suarez. Pique i Munir kompletnie niewidoczni.

1

Zgadzamsię. Niestety wypowiadają się też osoby, które chyba nie oglądają tego samego meczu.

6

Wróciłeś z przyszłości? Wspomniany rok jeszcze trwa.

0

Z Roberto chyba przesadziłeś w tym gronie? Ostatnimi meczami (jako obrońca) zdobywa sympatię pewnie większości kibiców, ale to (oby jeszcze) nie ta liga.

3

Telefon tak zmienił, bo widocznie wcześniej już popełniłeś ten błąd. Standardowy słownik w telefonie nie ma podobnych błędów.

0

W jakim celu piszecie te (skądinąd niosące identyczną treść, więc po co ich aż tyle?) jadowite komentarze? Użytkownik wyraził tylko swoje zdanie.

0

Pierwsza sprawa, nie lubię określenia "stary", sugerującego przyjacielską zażyłość, używanego wobec nieznajomego. Druga - dawno skończyłem edukację szkolną. Ty masz chyba problem z liczeniem. Załóżmy, że Messi chce mieć przeogromną rodzinę. Można w takim razie przyjąć, że urodzi się jedno dziecko na rok (9 miesięcy to standardowa ciąża u ludzi, a pozostałe 3 miesiące liczę jako starania o następne dziecko; początkowo kobieta po urodzeniu nierzadko wzbrania się przed współżyciem), co i tak jest założeniem optymistycznym. Następna sprawa. "Trafienie" chłopca - istnieje na to 50% szans. Teraz dolicz sobie czas dorastania. Może pożyczyć kalkulator?

EDIT: Byłbym zapomniał, istnieją oczywiście przypadki ciąży wielorakiej, jednak jest to statystycznie jedynie ułamek wśród wszystkich ciąż...
Chociaż może dla Ciebie naturalnym rozwiązaniem byłoby zapładnianie wszystkich napotkanych kobiet? W takim razie byłoby to w istocie możliwe. Tak czy inaczej, ja przyjąłem, że będzie wierny jednej.

1

I w pierwszym składzie będą grać dziesięciolatki?

0

A miał wystąpić bez żadnego lub po jednym treningu?

0

Mnie doprawdy rozbawił ten komentarz bardziej niż niejeden skecz.

0

A za każdą bramkę Basków jeszcze jedna więcej. O!

0

Mi "wsią zajeżdża" komentowanie czyjegokolwiek stroju w tym tonie. Brak zrozumienia dla stylu i wygody innych osób. Niech każdy nosi co chce byleby bez zbędnego obnoszenia się z tym.

0

Dlaczego wsadzasz mi do ust nieużyte przeze mnie "jedynie"? O sarkazmie może świadczyć zarówno ton, jak i użyta mimika twarzy, co w interlokucji wirtualnej jest nie do wychwycenia, tudzież irracjonalność wypowiedzi, a także inne niewymienione przeze mnie czynniki. Nie miałem ochoty się wówczas nad tym rozwodzić, bo nie to było istotą wypowiedzi, jednak zdecydowałeś się oprzeć na tym swój atak, co mnie trochę dziwi, bo wypomnianych przez Ciebie zaległości po prostu nie mam. Równocześnie nie miałem zamiaru negować Twoich (może stosowanych również w większym gronie ze względu na wasze powiązanie na jakiejkolwiek płaszczyźnie) zwyczajów odnośnie sygnalizowania, jak odbierać wypowiedź; stwierdziłem jedynie, że nie jest to ogólnie przyjęta norma.

0

dopiero teraz przeczytałem Twój komentarz. muszę z przykrością stwierdzić, że to nie ja mam problemy z czytaniem. Napisane zostało przez Ciebie "grała", a to nie to samo, co "WYgrała".

5

Pierwsze słyszę, by wielokropek oznaczać miał sarkazm. W ogólnie przyjętych zasadach oznacza nieskończoną myśl, nieważne z jakich powodów. Jeśli używasz tego inaczej, nie znaczy to, że cały świat tak robi, co więcej rozmówcy mogą nie zrozumieć Twojej wypowiedzi, o ile sam ton nie nasunie podejrzeń, by był to sarkazm.

2

Nie zapominaj o tych słowach za lat pięćdziesiąt:P

0

Grecka liga lepszą od hiszpańskiej?

0

'Kiedy', a nie 'jeśli':P

6

Kompletnie nie pojmuję tej papki, którą nam tu niektórzy użytkownicy podają, pewnie powielając opinie ekspertów... O ile coś wykonujesz zawodowo, czerpiesz z tego przyjemność, co więcej obserwuje Cię cały (piłkarski rzecz jasna) świat, wydaje mi się całkowicie naturalnym, że chce robić się to na najlepszym poziomie, jaki Cię stać. Ośmieszanie przeciwnika? Śmieszne jest to, że osoby, które nie posiadają umiejętności pozwalających na to, próbują umniejszyć (, a nawet nadać temu co najmniej tak negatywne znaczenie, jak by technicznie wyszkolony zawodnik swoimi popisami co najmniej pobił do nieprzytomności rywala) jego. Krążą też opinie, że niby przy takim wyniku i końcówce meczu nie wypada? Odpowiem Wam (podkeślając i poniekąd reasumując moje wcześniejsze słowa), że chyba w życiu nie odkryliście jeszcze swojej pasji. Gdyby było inaczej, wiedzielibyście, że przez cały czas wykonywanego zajęcia podchodzi się do niego z równym zapałem.

0

Nie ukrywam, że tego typu opinie są dla mnie pożywką, a mój umysł w momencie czytania tym podobnych komentarzy goreje. To "mało skromne" zabrzmiało jak wytknięcie wady, a przecież nieskromność to żadna wada, jedynie jest na taką kreowana przez nieco inteligentniejszych, by pozbawić innych poczucia własnej wartości. Sam powiedziałeś, że jest to prawdziwe, skoro tak, to powinno być jednym co nas interesuje.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?