tylko ze Inter zaczął przygotowania dużo wczesniej, więc jego lepsza forma nic nie znaczy. Zresztą, to że Kasmirski może być lepszy niż Maxwell, nie powinno być trudne do zrozumienia.
Don Lucas a weź nie pierdol, obaj gracze mimo długiej aklimatyzacji grali na wysokim poziomie. Zambrotta miał problemy z motywacją, a Fabio - z kolegami. Tak, grali lepiej we Włoszech, ale padaki nie grali.
w porównaniu do Maxwell - uważam, że starczy z Brazylijczyków to dobry gracz, wpasuje sie w luke po Sylvinho, ale szkoda mi Filipe, który ma zadatki na gracza daleko lepszego.W dodatku wygryzł go składu młody Santon, który jest notabene prawym obrońcą. To nie jest zły transfer, aczkolwiek biorąc pod uwagę wiek Maxwella, można było dokonać lepszego wyboru, i sięgnać po gracza bardziej przyszłościowego.
ani mi sie nie chce tłumoczyć, po prostu jak ktos nie widzi róznicy między Jeffrenem a Bojanem, to ja nei mam nic do dodania, i ide sie pośmiac w kąciku.
kto z Barcy B zagra za Henry'ego, Xaviego, albo Iniestę? nie ma. ławka na razie graczy ofensywnych to Bojan, Pedro i Guddy - a to nie są orły, zwłaszcza powinni obsadzić 5 miejsc...
masq, tyle razy już tu trułem, a Ty nadal nie pamietasz - nie ma obiektywnej opinii, obiektywnej oceny - obiektywne są fakty, a oceny i opinie są subiektywne.
z nudy wynika brak koncentracji. Zauważ, ze w najwazniejszych meczach - z Arsenalem, z Chelsea, z Realem, z Manchesterem - prawktycznie nie zawodzi, wrecz potrafi sięgnać po rezerwy dać z siebie 110%. Nuda doapada w meczach ze słabszym, siedzącym na swojej połowie i skupionym na kontrach przeciwniku. wtedy przez 10, 20 minut piłkę widzi najbliżej z 35metrów, chyba że ktos mocniej wykopie. Nuda. Wtedy łatwiej o błedy, a i tak VV popełnia ich relatywnie mało.
"Lecz wyjścia do dośrodkowań (szczególnie z rzutów rożnych i wolnych) wciąż stanowią słaby punkt Valdésa."
powiedziałbym że najsłabszy, głównie dlatego, że jak na bramkarza Valdes jest niski (183cm, przy 197cm van der Sara, 196 Cecha, 192cm Buffona, 186cm Casillasa) i ma krótki zasięg ramion, i nei zawsze dobrze ocenia lot piłki, ale na dzien dzisiejszy... praktycznie jedyny.
" wynikając z chwilowej dekoncentracji lub nieumiejętności właściwego ustawienia się w bramce"
Błedy VV wynikają przeważnie z... nudy :) trudno być skoncentrowanym, gdy obrona zabiera robote przez 95% czasu. Sztuka być skoncentrowanym przez te pozostałe 5, a na dzień dzisiajszy Victor jest skoncentrowany przez 99% czasu gry. Wiadomo, czasami chce się to olać i pójść robić coś ciekawszego, ale VV z powierzonego zadania wywiązuje się znakomicie.
" jego CV zdarzają się znajdujące drogę do bramki strzały, które nie powinny stanowić cienia zagrożenia (ostatnio: wolny Juninho)"
tutaj autorowi zalecam przyjrzenie się innym golom Brazylijczyka na portalu YT - samo jego podejście do stojącej piłki jest diabelnie niebezpieczne. Piłka zdaje się skręcać, jakby ktos dmuchał - i tak też padł ten gol. Piłka gwałtownie skręciła tam, gdzie wydawałoby sie juz powinna opaść. Nikt by tego nei przewidział.
"Nie jest to regułą, ale się zdarza: gol Villi, główka Bellamy'ego, poprzeczka Sissoko, lob z Celtikiem."
Tylko kiedy te gole się zdarzały? Między golem dla the reads a tym Juninho minęło coś koło 2 lat. Potrafisz wymienić inne ewidentne wpadki w tym okresie?
"Prócz "chorągiewkowości" dopadają też Valdésa problemy z koncentracją. Bo jak inaczej wytłumaczyć "wejście w mecz" takie, jak w Rzymie."
A jak cały zespół wyszedł? kopanina tego typu oglądana jest tylko w meczach A-klasy i finałach LM. Wszyscy byli spięci, dopiero po trafieniu Eto'o obudzili się.
Moje zdanie jest takie - ostatnie dwa lata to dla Valdesa wyraxna stabilizacja formy, niesamowita koncentracja w mechach o 3 pkt. z ogórkami, i coś bardoz waznego w tym fachu - żelazna psychika. Błędy swoje, zespołu, nieprzyjazny doping -to nie ma wpływu na dalsze jego poczynania. Błedy są domeną ludzką, każdy je popełnia, ale Valdes nauczył się nie popełniać ich seriami. Do tego, czym obdażyła go natura - fenomenalny refleks, intuicja, odwaga i pdychika, dołożył lata pracy nad wyjściami do piłek, grą nogami i obroną strzałów z dystansu. ponadto, jego forma jest bardzo stabilna - dwa gorsze mecze, gdy w sezonie rozegrał ich 45, zakrawa o czepiactwo. Obecnie jest w czołówce bramkarzy, i umówmy się - nikogo lepszego nie można kupić. Bo po co nam 39letni Holender... ;]
mielismy masę szczęscia, ze nei trafiła się zadna powazna kontuzja. 2gi sezon z rzedu bez? to jest statystycznie możliwe, ale prawktycznie - nie. Drugi raz nie można zostawić pustej ławki.
0
podpisac kontrakt, wypozyczyć na rok do Deportivo, a za rok sie pomysli co z Abidalem :P
0
KG Gnelus
a Rooney jest lepszy od Puyola...
0
Zagłosowałem na Jeffrena i "inny" - bo brakuje mi Rochiny ;P
0
Pique się należy podwyżka, Sergiemu chyba też :P
0
Capel - 33 mecze, 2 gole, 1 asysta
Mata - 37 meczy, 11 goli, 17 asyst.
Już kapujecie, dlaczego warto go kupić? :)
0
lepiej byłoby wypożyczyć. A Sancheza sprzedać :P
0
GURBI FCB
tylko ze Inter zaczął przygotowania dużo wczesniej, więc jego lepsza forma nic nie znaczy. Zresztą, to że Kasmirski może być lepszy niż Maxwell, nie powinno być trudne do zrozumienia.
0
Don Lucas a weź nie pierdol, obaj gracze mimo długiej aklimatyzacji grali na wysokim poziomie. Zambrotta miał problemy z motywacją, a Fabio - z kolegami. Tak, grali lepiej we Włoszech, ale padaki nie grali.
w porównaniu do Maxwell - uważam, że starczy z Brazylijczyków to dobry gracz, wpasuje sie w luke po Sylvinho, ale szkoda mi Filipe, który ma zadatki na gracza daleko lepszego.W dodatku wygryzł go składu młody Santon, który jest notabene prawym obrońcą. To nie jest zły transfer, aczkolwiek biorąc pod uwagę wiek Maxwella, można było dokonać lepszego wyboru, i sięgnać po gracza bardziej przyszłościowego.
0
świetna wiadomość.
0
bez sensu. To okienko jawi się jako najgorsze za kadencji Laporty.
0
Challenger, morda, wreszcie się z Tobą zgadzam w 100% :D pod ostatnim akapitem podpisuje sie wszystkimi kończynami swoimi.
0
nie, wolę Hiszpana ;] brytole nie mają talentu do języków i kiepsko sobie radzą poza ojczyzną.
0
no tak, ale jednak co Mata, to Mata, a nie jakis Young :D
0
ani mi sie nie chce tłumoczyć, po prostu jak ktos nie widzi róznicy między Jeffrenem a Bojanem, to ja nei mam nic do dodania, i ide sie pośmiac w kąciku.
0
kaszanka4400
chociażby nie. Byle Saragossa będzie 2 razy lepsza, 2 razy silniejsza, i 2 razy bardziej zmotywowa, niż Al Alhy.
0
kaszanka4400
kto z Barcy B zagra za Henry'ego, Xaviego, albo Iniestę? nie ma. ławka na razie graczy ofensywnych to Bojan, Pedro i Guddy - a to nie są orły, zwłaszcza powinni obsadzić 5 miejsc...
0
też się ciesze, sa ważniejsze pozycje do wzmocnienia niż obrona.
0
barcanazawsze94
przecież wszedł, i tak problem z głowy ;]
0
masq, tyle razy już tu trułem, a Ty nadal nie pamietasz - nie ma obiektywnej opinii, obiektywnej oceny - obiektywne są fakty, a oceny i opinie są subiektywne.
0
nie widze potrzeby tego transferu. zmiast pivota, potrzebujemy ofensywnego pomocnika.
0
nooooo.. to sie ciesze.
0
yyyy... niedobrze. Etocka trzeba zatrzymać!
0
Mateć
z nudy wynika brak koncentracji. Zauważ, ze w najwazniejszych meczach - z Arsenalem, z Chelsea, z Realem, z Manchesterem - prawktycznie nie zawodzi, wrecz potrafi sięgnać po rezerwy dać z siebie 110%. Nuda doapada w meczach ze słabszym, siedzącym na swojej połowie i skupionym na kontrach przeciwniku. wtedy przez 10, 20 minut piłkę widzi najbliżej z 35metrów, chyba że ktos mocniej wykopie. Nuda. Wtedy łatwiej o błedy, a i tak VV popełnia ich relatywnie mało.
0
pozwole się nie zgodzic z autorem:
"Lecz wyjścia do dośrodkowań (szczególnie z rzutów rożnych i wolnych) wciąż stanowią słaby punkt Valdésa."
powiedziałbym że najsłabszy, głównie dlatego, że jak na bramkarza Valdes jest niski (183cm, przy 197cm van der Sara, 196 Cecha, 192cm Buffona, 186cm Casillasa) i ma krótki zasięg ramion, i nei zawsze dobrze ocenia lot piłki, ale na dzien dzisiejszy... praktycznie jedyny.
" wynikając z chwilowej dekoncentracji lub nieumiejętności właściwego ustawienia się w bramce"
Błedy VV wynikają przeważnie z... nudy :) trudno być skoncentrowanym, gdy obrona zabiera robote przez 95% czasu. Sztuka być skoncentrowanym przez te pozostałe 5, a na dzień dzisiajszy Victor jest skoncentrowany przez 99% czasu gry. Wiadomo, czasami chce się to olać i pójść robić coś ciekawszego, ale VV z powierzonego zadania wywiązuje się znakomicie.
" jego CV zdarzają się znajdujące drogę do bramki strzały, które nie powinny stanowić cienia zagrożenia (ostatnio: wolny Juninho)"
tutaj autorowi zalecam przyjrzenie się innym golom Brazylijczyka na portalu YT - samo jego podejście do stojącej piłki jest diabelnie niebezpieczne. Piłka zdaje się skręcać, jakby ktos dmuchał - i tak też padł ten gol. Piłka gwałtownie skręciła tam, gdzie wydawałoby sie juz powinna opaść. Nikt by tego nei przewidział.
"Nie jest to regułą, ale się zdarza: gol Villi, główka Bellamy'ego, poprzeczka Sissoko, lob z Celtikiem."
Tylko kiedy te gole się zdarzały? Między golem dla the reads a tym Juninho minęło coś koło 2 lat. Potrafisz wymienić inne ewidentne wpadki w tym okresie?
"Prócz "chorągiewkowości" dopadają też Valdésa problemy z koncentracją. Bo jak inaczej wytłumaczyć "wejście w mecz" takie, jak w Rzymie."
A jak cały zespół wyszedł? kopanina tego typu oglądana jest tylko w meczach A-klasy i finałach LM. Wszyscy byli spięci, dopiero po trafieniu Eto'o obudzili się.
Moje zdanie jest takie - ostatnie dwa lata to dla Valdesa wyraxna stabilizacja formy, niesamowita koncentracja w mechach o 3 pkt. z ogórkami, i coś bardoz waznego w tym fachu - żelazna psychika. Błędy swoje, zespołu, nieprzyjazny doping -to nie ma wpływu na dalsze jego poczynania. Błedy są domeną ludzką, każdy je popełnia, ale Valdes nauczył się nie popełniać ich seriami. Do tego, czym obdażyła go natura - fenomenalny refleks, intuicja, odwaga i pdychika, dołożył lata pracy nad wyjściami do piłek, grą nogami i obroną strzałów z dystansu. ponadto, jego forma jest bardzo stabilna - dwa gorsze mecze, gdy w sezonie rozegrał ich 45, zakrawa o czepiactwo. Obecnie jest w czołówce bramkarzy, i umówmy się - nikogo lepszego nie można kupić. Bo po co nam 39letni Holender... ;]
0
sciah - to dobrze, ze na forum nie wchodzisz ;]
jakbyś niezauważył - zawsze narzekam ;P
mielismy masę szczęscia, ze nei trafiła się zadna powazna kontuzja. 2gi sezon z rzedu bez? to jest statystycznie możliwe, ale prawktycznie - nie. Drugi raz nie można zostawić pustej ławki.
0
jak dla mnie, to Barca też ma nie lada problem z równowaga :/ nikłe wzmocnienie formacji ofensywnej, i transfery defensorów nie poprawiaja sytuacji.
0
Sanchez? Sanchez? Jaki kuffffa Sanchez???
0
http://www.mitele.telecinco.es/t5/eventos/presentacion-Ibra/index.html
tu mozna obejrzeć :P
0
a poza tym,Urugwajczyk nadal jest z małej litery, śpieszy nie ma kreski, a w 4tym akapicie mógłbyś sobie darować te cudzysłowy :P
0
Looky - to by było juz... piąte forum :P