0

Henry i Ibra odkąd przeszli do Barcelony stali się po prostu za bardzo przewidywalni, co mnie trochę dziwi, bo to przecież sam top najbardziej kreatywnych napastników ostatnich 10-15 lat. Za bardzo chcą grać pod Barcelonę, a napastnik musi być egoistą. Messi wie, kiedy darować sobie klepanie na 16tce przeciwnika, oni robią to często na siłę i do znudzenia. No ale Messi gra bez żadnej presji i robi co mu się podoba, a Zlatko i Heniek ciągle próbują udowadniać, że 'nie są gorsi'. A to paradoksalnie trochę na ich niekorzyść wychodzi.

0

Powtarzam to, co mówiłem na początku sezonu - Toure w fazie pucharowej będzie kluczem do obronienia LM. Póki co się sprawdza, Yaya w formie, wszystko w normie ;)

A swoją drogą, uwielbiam na niego patrzeć. Jego styl gry jest niesamowity. Spokojny, pewny siebie, silny w defensywie i dynamiczny, nieprzewidywalny w grze do przodu, i z takim luzem robi przewagę w grze 1 na 1. Załata dziurę w obronie, odetnie przeciwnika od piłki, zagra prostopadłą piłkę w ataku, kiwnie 2 przeciwników i zasadzi lufę z dystansu, a z VfB to już nawet po skrzydle jeździł :> Taaak, Toure w formie to DM idealny. Chociaż... mógłby jeszcze czasem z dyńki uderzyć (jak Terry, nie jak Zidane) ;]

0

Rewanż gramy u siebie, a Arsenal się nie umie murować, więc jeśli przegramy to tylko sami ze sobą. Na Inter też mamy patent, więc uważam to za dobre losowanie :)

0

To byłby niezły kabaret, gdyby Blancos śmiali się z nas w LM ;)

0

Jak zwykle słychać głosy, że to Zigic strzelił w Valdesa i nie ma w tym żadnej zasługi naszego gk. Te same głosy powtarzają to za każdym razem, kiedy Valdes wyjmuje sam na sam. Milkną dopiero kiedy zapyta się ich, dlaczego wszyscy, z Drogbą i Ronaldo na czele, strzelają akurat w Valdesa, a nie w Buffona, VdS czy Ikera :) Czy naprawdę piłkarze o tak wielkich umiejętnościach nie potrafią kopnąć piłki obok takiego kołka, jakim podobno jest Valdes? I czy bardziej prawdopodobne jest że taka ciapa po prostu ma tyle szczęścia, że na 10 sytuacji 1 na 1 broni, uwaga, achtung achtung... OSIEM, czy jednak musi coś umieć?

Są lepsi i bardziej kompletni gracze niż Valdes, ale nikt nie przekona mnie, że jest bramkarz, który lepiej gra sam na sam.

0

xelnaij

wydaje mi się, czy sam sobie odpisałeś?

0

Powiem krótko... HAHAHAH AAAAAAAAAAHAHAHAHAH HAHAHAHAH AHAHAH HAHA HAHAAAAAAAAA AHAHAH :D ale urrrrwali

0

O tak, bardzo chętnie wesprę Ibrahimovicia. Zamiast strzelać, klepał do usranej śmierci - generalnie zauważyłem to od jego pierwszego meczu dla nas, nie wiem czy chce pokazać że nie odstaje technicznie od reszty czy po co to robi... napastnik jest od stwarzania okazji a nie od rozgrywania, jasne że powinien umieć pyknąć 1-1 z Iniestą czy Messim, ale wyobraźcie sobie, że Pique próbuje lobować bramkarza za każdym razem, kiedy ma piłkę. No i kopać kolesia z Almerii po nogach bez piłki, kiedy nasz trener siedzi na trybunach a my przegrywamy - chapeau bas, ku*wa.

Jak dla mnie, max 2.

0

Zwycięzcy Premier League:

1992/1993 Manchester United

1993/1994 Manchester United

1994/1995 Blackburn Rovers

1995/1996 Manchester United

1996/1997 Manchester United

1997/1998 Arsenal

1998/1999 Manchester United

1999/2000 Manchester United

2000/2001 Manchester United

2001/2002 Arsenal

2002/2003 Manchester United

2003/2004 Arsenal

2004/2005 Chelsea

2005/2006 Chelsea

2006/2007 Manchester United

2007/2008 Manchester United

2008/2009 Manchester United

To tyle w temacie niesamowicie nieprzewidywalnej walki o mistrzostwo w lidze angielskiej.

0

Rwa mać, wszędzie ten Kaka. Aż strach lodówkę otworzyć.

0

"A Higuain i tak ma lepszom średniom."

0

Swoją drogą, niedługo będą chyba musieli zamienić vana na busa ;)

0

Niestety na tym zamieszaniu najbardziej korzysta Rosell. Mają ogromny atut w postaci 6 pucharów, ale Usain Bolt też by miał problemy żeby wygrać, jakby sobie jedną nogę uje*ał.

0

Sandro, zrób sobie tą prezentację w Londynie!

0

No właśnie, Real wychodzi z założenia że to im należy się wszystko, a każda decyzja na ich niekorzyść jest brana pod uwagę nie w kryteriach słuszna/niesłuszna, a przez pryzmat Barcy. Tak jak ostatnio, nikt nie powiedział "tak, Ronaldo należały się 2 mecze kary za złamanie gościowi nosa" tylko "a bo Messi nie wyleciał z boiska". Też głupie myślenie, bo jak Messi kogośtam wtedy uderzał, to nie było tych głosów słychać. Już pomijając fakt, że to były kompletnie różne sytuacje, to Blancos nie porównują się z kimkolwiek innym, tylko z nami właśnie, a to musi działać na ich niekorzyść, a poza tym ciężko odnieść inne wrażenie niż to, że po prostu są bezsilni i wolą próbować ściągać nas w dół, niż samemu do nas dorównać.

Barca też potrafi zagrać chamsko, dostać prezent od sędziów albo symulować (na to co robił Busquets wczoraj nie dało się patrzeć). Ale Real też symuluje, też im się zdarzają błędy sędziów na ich korzyść - i wcale nie rzadziej niż nam, a moim zdaniem grają dużo brutalniej od nas (szczególnie jak im nie idzie - patrz pierwsze zdanie).

Jak ktoś jest trochę ogarnięty to wie, że żaden klub nie jest 'niepokalany'. i nawet jak my atakujemy ich, a oni nas to wszyscy zdają sobie sprawę, że jedni nie są biali (haha) a drudzy czarni. Problem jest tylko z tymi, którzy są na tyle niedorozwinięci że w to wierzą i myślą, że mają monopol na zajebistość, więc mogą wywlekać jakieś śmieszne porównania i naginać rzeczywistość ;)

Jak ktoś jest niedorozwinięty to tak będzie traktowany.

0

No Cocu też sobie radził, ale miał już 34 lata. A Eto'o potrafił zrobić siarę w szatni, a poza tym wymieniliśmy go na jednak lepszego piłkarza, chociaż jego wyjścia do prostopadłych piłek były niesamowite. Giuly też był świetny, ale tu mam dwa argumenty - Lionel i Messi ;) Więc dalej podtrzymuję, że tylko dwóch Luisów nas osłabiło.

0

Pół roku Jankowi zostało, nie ma się co bawić w konwenanse :D

0

Od kiedy kibicuje temu klubowi zawsze imponowało mi to, że nie odchodzą z niego kluczowi piłkarze. Jeżeli już sprzedajemy jakieś głośne nazwiska, to albo są od długiego czasu bez formy, albo trener/zarząd uważają, że osłabiają drużynę psuciem atmosfery. Mogę się mylić, ale chyba ostatnim piłkarzem, który od nas odszedł, a który był dużym wzmocnieniem, był Davids. A w dodatku był tylko na wypożyczeniu.

Od 1996 roku kojarzę tylko dwóch - Ronaldo i ten koleś z Portugalii z fryzurą na zaczes boczny co na prawym skrzydle grał, wyleciało mi nazwisko z głowy ;) Pamiętacie jeszcze kogoś?

0

Nigdy nie powiedział złego słowa na swój klub, nie musiał się takimi gierkami dowartościowywać. Zawsze dawał z siebie 100%, nie płakał po porażce, nie wyśmiewał przeciwnika po wygranej, nie jęczał jak mu nie szło tylko zaciskał zęby.

Jestem z Ciebie dumny, Ludwiczku :D

0

No właśnie, szkoda że byli się odlać jak Molinaro w siatkę grał. Można dawać takie newsy i się pośmiać, ale nikt ich nie traktuje już chyba poważnie, szczególnie po ich zajebistym fotomontażu spalonego Pedro. No, może niektórzy mniej ogarnięci kibice Realu wierzą (pozdro dla ziomka niżej). Ręka Pique była nastrzelona, w dodatku trzymał ją z tyłu - żaden arbiter świata by tego nie zagwizdał. A faul Marqueza był w 16tce, ale jak sobie Marca linię karnego przesunie... w sumie kto wie czy tak nie zrobią ;)

Bayern miał taki okres, że zamiatali każdego w Bundeslidze. Wszyscy nie będący ich fanami obrzucali ich błotem, że skupują najlepszych od innych, sędziowie im sprzyjają i ogólnie pełna konspiracja. To było o tyle zabawne, że wtedy Bayern naprawdę był o dwie klasy wyżej od każdego w niemieckiej piłce i było to widać w każdym meczu. Zresztą w Europie też mało kto im się mógł postawić. No a sami Bawarczycy mieli to w ciężkiej dupie, pokazywali reszcie ligi środkowy palec i z jeszcze większą satysfakcją po nich jeździli na boisku :>

No więc - pięknie jest patrzeć, jak Barca gra i jak odnosi sukcesy, ale widok fanów Blancos ze skaczącym od 2 lat gulem i ich bezradność jest tego tak doskonałym dopełnieniem, że bez tego chyba ten smak wygranej nie byłby tak cudowny :)

0

Ibra :)

Teraz policzcie do 10 i już żadnego Zbyszka z rm.pl tu nie będzie ;)

0

Playerson, a dałeś radę zdmuchnąć wszystkie 8 świeczek? ;D

0

Jakbyśmy grali w białych koszulinkach z tym śmiesznym znaczkiem to przysięgam, nie rozróżniłbym ;)

0

Ja mam parę wątków, to może wypunktuję :)

1. Gaspart & van Gaal to prawdopodobnie najgorszy duet w historii tego klubu, duet idioty z megalomanem, dodajmy.

2. Antic faktycznie był takim moim małym, prywatnym bohaterem. Zaskakująco dobrze pasował do tej drużyny, szkoda że prowadził ich akurat w tamtych czasach i okolicznościach, bo mógł na długi czas zagościć w Barcelonie. Pokazał więcej przez te bodajże pół roku niż LvG przez całą kadencję. Rado będzie mi się zawsze kojarzył z takim przerwanym pocałunkiem :)

3. Nie uważam Rijkaarda za jakiegoś specjalnie utalentowanego szkoleniowca. Doceniam to, co zrobił, po prostu nie widzę w nim geniuszu.

4. Challenger, nie podobała mi się większość Twoich felietonów, a czytałem wszystkie, ale ten jest - mógłbym napisać o tym parę akapitów, ale jedno słowo musi Ci wystarczyć - zajebisty. Uważam, że spokojnie nadawałby się na rozkładówkę każdej gazety o piłce :)

5. Mam nadzieję, że chociaż jeden ziomek zafascynowany Rosellem to przeczyta i się ogarnie.

0

sev3nd4ys, to nie są kibice :)

0

Na tym portalu zdecydowanie powinna być opcja 'komentarz miesiąca' ;)

0

Ci wszyscy popierający Rosella albo myślą "trzeba coś zmienić bo jest źle... upodobnijmy się do Realu", albo w ogóle nie myślą.

0

Nawet to potrafił spie*dolić...

0

"Jestem pewien, że gdybym zadzwonił do nich w nocy i powiedział, że organizuje gierkę' to wszyscy by przybiegli ze mną pograć."

Amen.

A sam Ibra nie był moim faworytem, ale jest ambitny i chyba w trójce technicznie najlepszych na świecie, da radę. Tylko niech strzelać zacznie zamiast klepać na siłę.

0

Koleś ewidentnie bajki pomylił. Flaszkę stawiam, że znów falstart na podpisach będzie :D

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?