Według mnie zagraliśmy dobry mecz. Wiadomo, Atletico nieźle jechało miało dużo okazji, ale jak już dochodziło do sytuacji strzeleckich to Ter Stegen stał na posterunku. A później potrafiliśmy zdominować Atleti i stworzyć sporo okazji, dwie wykorzystać.
Nawet jak zdarzały się słabsze momenty w meczu to trzeba pamiętać, że Atletico to klasowy zespół. Najważniejsze, że koniec końców udało się wygrać i wywieźć z Vicente Calderon bardzo ważne 3 punkty. Dzisiaj trzymamy kciuki za Żółtą Łódź Podwodną, oby nie została zatopiona ;) VeB
To jest jakiś cyrk, Luis dobrze powiedział, bo taka prawda, że z dupy dostał tą kartkę. Ale co tam, zamiast coś z sędziami robić jak widzą, że tyle błędów popełniają (nieuznany gol Atletico, kartki z dupy itp.) to wolą piłkarzy karać jak o tym mówią...
Mecz na zawał, za takie emocje kochamy futbol... Ale nie za takich sędziów. Nieuznana bramka dla Atletico, druga żółta z dupy dla Suareza, pełno kartek nie wiadomo za co...
Szalony mecz, dla przeciętnego kibica genialne 2 godziny, dla kibiców mecz na zawał, ale wiele emocji i co najważniejsze zwycięstwo. Według mnie Suarez był faulowany, ale co tam, mecz bez błędu sędziego w Hiszpanii to nie mecz niestety. Druga połowa gorsza w naszym wykonaniu, Enrique musi popracować nad motywacją, aby piłkarze nie przestawali grać albo zaczęli (mecz z Betisem). Ale od dziś wiadomo, że 2:0 to najniebezpieczniejszy wynik w futbolu, mieliśmy swoje okazje, żeby podwyższyć rezultat, ale niestety brak skuteczności, tak bywa, obyśmy tylko w rewanżu utrzymali wynik z pierwszego sporkania ;)
1
Według mnie zagraliśmy dobry mecz. Wiadomo, Atletico nieźle jechało miało dużo okazji, ale jak już dochodziło do sytuacji strzeleckich to Ter Stegen stał na posterunku. A później potrafiliśmy zdominować Atleti i stworzyć sporo okazji, dwie wykorzystać.
Nawet jak zdarzały się słabsze momenty w meczu to trzeba pamiętać, że Atletico to klasowy zespół. Najważniejsze, że koniec końców udało się wygrać i wywieźć z Vicente Calderon bardzo ważne 3 punkty. Dzisiaj trzymamy kciuki za Żółtą Łódź Podwodną, oby nie została zatopiona ;) VeB
0
2:1 co powiesz?
1
MESSIIIIIIIII :))))))
0
Cicho siedź, ciesz się z chwili, z gola a nie
0
To zastawienie się Suareza genialne. Ale w sumie to jego specjalność :D
0
RAFINHAAAAA :)))))
0
Po prostu często tak jest w jego przypadku ;)
28
Spokojnie, jak Suarez spieprzył setkę to znak, że zaraz trafi z dziwacznie trudnej sytuacji :D
3
Nie pierwszy raz hiszpańskie gazety reklamują tego typu rzeczy na okładce :D
0
https://pbs.twimg.com/media/C5i_1HHWMAAMcLm.jpg:large
Okładka Sportu: "Wielka okazja"
0
A co to koniec plotek o Griezmannie? Czy kupią ich obu? :D Te ploty są śmieszne :D
2
Oj chętnie bym go zobaczył u nas :)
0
To by było ciekawe, szczegolnie ze Vidal ma kontuzje a Roberto narzeka na gre jako obronca
1
Kryć Ramosa w 5
3
Kończ to bo się zesram zaraz... no nie i jeszcze rożny :P
7
Te "XDDD" tak bardzo na miejscu...
1
Jak to mawia klasyk, takich rzeczy nie powinno się pokazywać przed 22 w telewizji :P
0
I jeszcze przedziurawił bramkarza :D Cały Leo ^^
0
Uśmiałem się jak przy dzisiejszej bramce Alexisa :D
52
To jest jakiś cyrk, Luis dobrze powiedział, bo taka prawda, że z dupy dostał tą kartkę. Ale co tam, zamiast coś z sędziami robić jak widzą, że tyle błędów popełniają (nieuznany gol Atletico, kartki z dupy itp.) to wolą piłkarzy karać jak o tym mówią...
8
Mecz na zawał, za takie emocje kochamy futbol... Ale nie za takich sędziów. Nieuznana bramka dla Atletico, druga żółta z dupy dla Suareza, pełno kartek nie wiadomo za co...
2
Piękne liczby :)
2
I cała ławka ciśnie beke XDD
6
I te uśmiechy Leo i Neymara po tym wolnym bezcenne :)
2
Kolejna asysta, Neymara (tak apropo tego gadania o jego skuteczności)
0
COOO PACOOOO BRAWO WRESZCIE :))))
0
Znowu to pier**enie o Neymarze i jego sztuczkach, no ja pier... ile można, to jest piękno futbolu
2
Szalony mecz, dla przeciętnego kibica genialne 2 godziny, dla kibiców mecz na zawał, ale wiele emocji i co najważniejsze zwycięstwo. Według mnie Suarez był faulowany, ale co tam, mecz bez błędu sędziego w Hiszpanii to nie mecz niestety. Druga połowa gorsza w naszym wykonaniu, Enrique musi popracować nad motywacją, aby piłkarze nie przestawali grać albo zaczęli (mecz z Betisem). Ale od dziś wiadomo, że 2:0 to najniebezpieczniejszy wynik w futbolu, mieliśmy swoje okazje, żeby podwyższyć rezultat, ale niestety brak skuteczności, tak bywa, obyśmy tylko w rewanżu utrzymali wynik z pierwszego sporkania ;)
0
Co za bramki dziś padają :D super
0
COOOO Leo Król!!!!! Bajeczny gol