0

Witam, byłem wielkim entuzjastą sprowadzenia Ibry, w końcu będziemy mieli 9-tkę z prawdziwego zdarzenia, potrafiącą zagrać tyłem do bramki, rozegrać do partnera, samemu kiwnąć i strzelić, no i stwarzać zagrożenie i strzelać bramki głową, do tego stosunkowo młody, ale doświadczony, ambitny, z super cv, jednym słowem ideał, wydawało się że przewyższający umiejętnościami i możliwościami rozegrania wariantów taktycznych Eto o 3 głowy i teraz nagle na koniec sierpnia, parę dni przed zakończeniem okienka sprzedajemy go!

Pep dopiero teraz, no bo przecież 3 dni temu dowiedział się że kupiliśmy Ville (!), rozegrał 20 meczów w obecnym składzie i z atakiem złożonym z Leo. Villi i Ibry (!), przypomniał sobie że ma jeszcze w ataku Pedro, Bojana i Jeffrena (!), ponadto sztab lekarzy parę dni temu zapewnił go, że w tym sezonie żaden z piłkarzy nie dozna kontuzji (!), doszedł do wniosku, że jednak Ibra nie pasuje mu do koncepcji... Praktycznie nie dał sobie ani jemu i drużynie sprawdzić się czy kadra w obecnym składzie z Ibrą ma sens... Podobno poprosił o transfer i już! Brak słów!

Generalnie Pep lub klub powinien podać jakieś przynajmniej przybliżone przyczyny takiej decyzji, bo będę myślał albo że doszło jednak do jakiegoś wielkiego nieporozumienia pomiędzy Ibrą a kimś z zespołu lub samym Pepem albo Pep zaczyna wierzyć że stał się już nieomylny a to w połączeniu z jakimiś chorymi chęciami oszczędności nowego prezesa spowodowało reakcję łańcuchową...

I na koniec, chciałbym się pomylić, ale po pierwsze bez Ibry stajemy się praktycznie drugą reprezentacją hiszpanii (niech jeszcze tylko dokupią Cesca i jeszcze jednego i będzie prawie pełny skład) z całą dobrocią inwentarza, czyli jak będzie dobrze w reprezentacji to i u nas będzie, a jak nie to i u nas może być podobnie, ponadto łatwiej o rozszyfrowanie przez przeciwników taktyki, o zmęczenie w tym samym momencie, po jakimś trudnym meczu międzypaństwowym itp, po drugie nasz skład będzie miał teraz średnią wzrostu 160cm (celowo piszę z przesadą), ale powoduje to pewne ograniczenia taktyczne, po trzecie z Ibrą mieliśmy dużo więcej możliwości rozegrania meczy, ataków pozycyjnych, kontrataków, stałych fragmentów, a cały sezon nie gra się tylko w lidze hiszpańskiej ale też z drużynami włoskimi, angielskimi, niemieckimi, gdzie moim zdaniem Ibra super mógłby się sprawdzać, po czwarte w sezonie zdarzają się kontuzje i po piąte wreszcie, nie można sobie pozwolić w takiej drużynie jak Barca, z takimi ambicjami, oczekiwaniami na ten sezon, która chce wygrać wszystko mieć tylko praktycznie dwóch i pół, powiedzmy trzech klasowych napastników i jedynego wartościowego zmiennika (Bojana) ale nie mając praktycznie żadnego tzw. jokera, zawodnika, który mógłby wejść w trudnych momentach meczu i rozstrzygnąć o jego losach na naszą korzyść, a liczyłem że taką rolę będzie spełniał Pedro z pomocą Bojana.

Teraz przez te parę dni do końca sierpnia będą miały miejsce 3 warianty: albo Pep powie jak już parę razy w takich momentach: stawiamy na młodzież (bezsens, bo w napadzie nie ma nikogo wartościowego) lub powiedzą jak co roku że kupią kogoś w okienku zimowym w zależności od rozwoju sytuacji (na pewno będzie wielki wybór jak co roku wartościowych napastników z możliwością gry w LM) lub kupią jeszcze kogoś 31 sierpnia ala Robinio, kto jak Dima kupiony w końcówce okna, nie dojdzie do siebie do końca sezonu...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?