Athletic Club - FC Barcelona 1:0
1 grudnia 2013, 20:15
- Przejdź do artykułuPierwsza porażka w lidze
W ramach 15. kolejki La Liga Athletic podjął na swoim stadionie Barcelonę. To pierwsze spotkanie, które piłkarze z Katalonii rozegrali na nowym San Mamés. W podstawowej jedenastce Barçy Martino po raz kolejny postawił na parę stoperów Piqué - Mascherano, z kolei w linii ataku zagrali Alexis, Cesc i Neymar. Drużyna Basków przystąpiła do meczu osłabiona nieobecnością zawieszonego Aritza Aduriza.
Czytaj więcej-
- SinMistico 1 grudnia 2013, 22:38 · Dyskusja
0
Wyczuwam tylko PK po tym sezonie... LM zapomnijmy a La Liga to będzie nerwówka bo już nie będzie 15 czy ile tam pkt przewagi jak w ostatnim sezonie... a do tego teraz potyczka z 2 drużynami nie tylko z Realem
-
- dobry261 1 grudnia 2013, 22:38 · Dyskusja
0
jedno nas rozni od Realu oni umieli w takich meczach zwyciezac my juz niestety nie. To juz nie jest ta Barca za czasow Guardioli i nie wiem czy kiedys im sie jeszcze potrafia sie wspiac na taki poziom. Tak sobie mysle my wogole nie strzelamy z daleka gdzie nasi napastnicy bo wydaje mi sie ze gramy bez nich
-
-
Konto usunięteBrakuje lidera w ataku, przeliczyłem się ,że Neymar weźmie na siebie grę i da rade zastąpić Leo, jednak Messi jest po prostu niezastąpiony.
-
- goldmetaxa 1 grudnia 2013, 22:38 · Dyskusja
0
takie są efekty kiedy drużyna zna jeden sposób gry, wejście piłką do bramki, jeżeli przeciwnik zadba konkretnie, żeby zabezpieczyć się przed tym, to Barca nie ma absolutnie żadnego innego pomysłu zastępczego
-
- kawalarz88 1 grudnia 2013, 22:38 · Dyskusja
0
Już się kładą na ziemi, gra na czas...
-
- 1 grudnia 2013, 22:38 · Dyskusja
0
"Martino: Biorę w ciemno jedną porażkę na dwadzieścia meczów"
A dwie?
-
- PlutoMessi 1 grudnia 2013, 22:37 · Dyskusja
0
szkoda, moglo juz byc 2:0
-
- th@les 1 grudnia 2013, 22:37 · Dyskusja
0
Ta drużyna gra coraz gorzej.Niestety.Trudno doszukiwać się pozytywnych aspektów w grze Barcelony.Słaby Alexis,Neymar bez pomysłu,Xavi klasycznie z meczu na mecz coraz gorzej,czasem tylko z przebłyskiem dawnej formy.Myślę,że fascynacja Martino będzie powoli zbliżać się ku końcowi.A i sam trener pewnie zrozumie,że Barca to za wysokie progi.Bo ja nie widzę by z taką grą sięgnąć po jakiekolwiek trofeum.

Sortowanie