Bramki z meczu Alaves - Barcelona 0:3
30 października 2012, 21:31
- Przejdź do artykułuKolejne Iniestazo
FC Barcelona pokonała na wyjeździe w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla Deportivo Alavés 3:0. Ozdobą spotkania była cudowna bramka Andrésa Iniesty z 50. minuty. Rewanż, który odbędzie się za miesiąc, pozostaje tylko formalnością.
Czytaj więcej-
- Geble 31 października 2012, 09:21 · Dyskusja
0
Roberinho
Problem polega na tym, że przy słabej formie Fabregasa i Sancheza nie można postawić znaku równości, no po prostu nie. Fabregas rzucany z pozycji na pozycję i tak coś temu zespołowi dawał. Tu jakieś otwierające podanie, tu jakiś kluczowy przerzut. Straty były bo być musiały jeśli ktoś z lidera środka pola nagle zostaje pół napastnikiem, pół skrzydłowym. Cudów nie ma. A Chilijczyk ? Gra na tej samej pozycji co w Udinese i guzik z tego jest. Jeśli w pierwszym sezonie były przynajmniej bramki, tak teraz nie ma nic. No chyba, że będziemy liczyć próby wymuszenia rzutu karnego. Biega i biega i wybiegać nic nie może.
-
- kubafcb102 31 października 2012, 09:12 · Dyskusja
0
Robertinho, tu się z Tobą zgadzam w 100%. Gdyby to kibice decydowali to Cesc byłby już dawno na zielonej trawce. Alexisa czas jeszcze przyjdzie! Tak samo jak Pedro w zeszłym sezonie!
-
- Robertinho 31 października 2012, 09:02 · Dyskusja
0
Wszyscy krytykanci Alexisa powinni wziac na wstrzymanie troche, bo nie ma podstaw sadzic, ze nie nadaje sie do druzyny. Kazdy pilkarz przechodzi zwyzke i spadek formy, w okresach mniej wiecej 10 tygodniowych niczym sinusoida. Patrzac na dotychczasowe wystepy znajduje/znajdowal sie w fazie spadku, wiec logika nakazuje, ze powrot do szczytu umiejetnosci dopiero nadejdzie. Tak to juz jest, ze jak nie idzie to sie czlowiek za mocno stara i tym bardziej nie wychodzi. Czasem jest potrzebny jakis impuls, ktory pozwala wrocic na wlasciwa droge. Dotyczy to kazdego zawodnika i jezeli ktos nie wierzy w to co mowie niech spojrzy na Cesca. Jeszcze dwa tygodnie temu pierwszy na liscie transferowej a dzis bozyszcz tlumow i lider zespolu. Ot taki los pilkarza.
-
-
Konto usunięteChciałbym nadmienić, że na pozycji bocznego napastnika w Barcelonie wymaga się wszechstronności - strzelania goli, podawania, uwalniania się od krycia i bronienia. Villa w strzelaniu goli bije Alexisa na głowę. Sanchez strzelił w 4 sezonach w Europie bodajże 27 goli. Początki w Barcelonie miał niezłe, ale z czasem przegrał z presją, biega jak by mu związali nogi, w ataku nie jest kreatywny tylko chce jak najszybciej pozbyć się piłki. On po prostu nie odnajduje się w naszym systemie gry, jemu najbardziej pasują długie piłki na wyścig z obrońcą, kontry itp. U nas tego na skrzydle nie zazna. A w środku ataku ma konkurenta w postaci Villi, czyli jednego z najlepszych napastników świata. Niech postrzela trochę ligowym średniakom, żeby podbić jego cenę i do widzenia, najlepiej dla niego do Premier League.
-
- jeonek 31 października 2012, 08:54 · Dyskusja
0
A mi się podobała posta Pinto. Zobaczcie, że cały mecz nic się nie działo, a jak w ostatniej minucie meczu przyszło bronić trudny strzał, był na posterunku. Valdes w obecnej formie byłby już myślami w szatni.
Co do Alexisa to faktycznie wczoraj starał się ale to jeszcze nie jest to czego od niego oczekujemy. Zobaczcie jednak zachowanie Alexisa, kiedy nie ma na boisku Leo. Alexis sam potraf podciągnąć kilka metrów z piłką, próbował strzelić, wejść w drybling. Jakby na boisku był Messi od razu by go szukał. Trener musi dać jasno do zrozumienia, że ok, podajemy do Messiego ale nie zawsze i nie za wszelką cenę.
Ogólnie mecz dobry, ważne że wygraliśmy małym nakładem sił.
-
- KingLeonidas 31 października 2012, 08:48 · Dyskusja
0
MadridistaForEver
Nie taki był kontekst mojej wypowiedzi, ale wybaczam Ci ;)
Co do Alexisa można się spierać, ale za takie pieniądze oczekuje się czegoś więcej niż obecnie daje Chilijczyk. Cały poprzedni sezon go broniłem, teraz już nie zamierzam.
-
- 31 października 2012, 08:47 · Dyskusja
0
A jeśli uważacie, że tylko za charowanie i bieganie należy się Alexisowi uznanie, to lepiej wziąść z Barcelony B jakiegoś skrzydłowego, nadać mu odpowiednie zadania i kto wie, może przy okazji jego talent eksploduje i da się wychować jakiegoś bardzo dobrego, perspektywicznego piłkarza.
Pozdrawiam
-
- 31 października 2012, 08:42 · Dyskusja
0
KingLeonidas
,,Gdzie są teraz wszyscy Ci, którzy krytykowali Alexisa? :))),,
Ja osobiście nie nic nie mam do Alexisa, ale uważam że jest to zawodnik przereklamowany i jednak za słaby na FCB. Jest już drugi rok w Barcelonie, a nie odgrywa jakiejś znaczącej roli w zespole.
Owszem miewa jakieś błyskotliwe mecze i strzela ważnym przeciwnikom, jednak nie może on ustabilizować odpowiedniej formy na stałym poziomie i to różni piłkarza klasowego od przeciętnego.
Jeden, czy kilka świetnych meczy w wykonaniu Alexisa nie zmieni opinii na mój temat, a już na pewno nie ze słabiutkim Deportivo Alaves, który notabene był na początku tego wieku przeciwnikiem niewygodnym dla FCB, ale to tylko taka anegdota... :D
Pozdrawiam i przepraszam, że wyraziłem niepochlebną opinię na temat piłkarza FCB. I przepraszam, że musieliście mnie zminuosowac :)
VeB
-
- KingLeonidas 31 października 2012, 08:41 · Dyskusja
0
Geble
Widzisz, zapomniałem. Następnym razem się poprawię.
-
- 31 października 2012, 08:34 · Dyskusja
0
,,Barcelona zrealizowała plan i niewielkim nakładem sił wygrała z Deportivo Alavés,,
I to jest zdecydowanie najważniejsze z tego meczu, pozostałe rzeczy nie mają znaczecznia. W listopadzie mecze gra się bardzo często, więc konieczne jest pewne wygrywanie stosunkowo małym nakładem sił...
Na dużo plus Tito, że stosuje rotacje czołowych piłkarzy
-
- KingLeonidas 31 października 2012, 08:27 · Dyskusja
0
Gdzie są teraz wszyscy Ci, którzy krytykowali Alexisa? :)))
-
- Geble 31 października 2012, 08:24 · Dyskusja
0
zambo88
Sęk w tym, że w przeciągu ostatnich kilku miesięcy nie dosyć, że nie strzelał nic to jeszcze jego gra nic nie wnosiła. Wiedziałem, że tak będzie. Zagra dobry mecz z trzecioligowcem i zaraz będzie nalot na ludzi, którzy śmieli go krytykować gdy ten potykał się o własne nogi i co chwila zaliczał efektowne pady w polu karnym. Bieganie to jedno, a bieganie z głową to drugie. Wczoraj na szczęście miał łeb na karku i oby było tak częściej.
-
- zambo88 31 października 2012, 08:18 · Dyskusja
0
ale tak już jest że jak Alexis nie strzela goli to dzieciaki nie zadowolone, bo nie są w stanie zobaczeć ile on daje drużynie w inny sposób. Ktoś zawsze musi charaować na boisku jak wół żeby gwiazdy były widoczne. Gdyby każdy gwiazdorzył to nic by z tego nie było. Mnie osobiście cieszy dyspozycja Fabsa od kilku meczy. Widać że złapał wiatr w żagle:)
-
- Danio66 31 października 2012, 07:51 · Dyskusja
0
BorówaNT
Zgadzam się z Tobą. Wszyscy mówią, że Alexis słaby, bo nie strzela, ale gole to nie wszystko!!! Sanchez znakomicie robił wolne przestrzenie, dryblował, biegał jak wół, a to trzeba także dostrzec, wykonuje czarną robotę i jest bardzo szybki, potrafi się także znakomicie zastawić :)
-
- juliancarax 31 października 2012, 07:50 · Dyskusja
0
ale Villa i Iniesta bramy wpakowali mogło być w bramce nawet dwóch bramkarzy a i tak przy takich strzałach byli by bezradni :)

Sortowanie