Gerard Piqué daje prowadzenie Barcelonie
-
- aleksmessi 17 września 2014, 23:23 · Dyskusja
0
Bez pierdo..nia - kompromitujący wynik i gra na CN .Enrique - masakra-zmiana Roberto w 79 min.?!/nadawał się do zmiany max. po 30/.Gnojony Pique uratował 3 pkt.Ktoś porównał niedawno Barcę i trenera do cyklu Guardioli-proszę o min.realizmu.
-
-
Konto usunięte3/3
SERGI ROBERTO, o dziwo, pozostawił po sobie całkiem niezłe wrażenie. Bardzo udzielał się w obronie, notując aż 4 tackles (czyli bezpośrednie odbiory). W tej materii był od niego lepszy tylko Sergi Samper (5). Raz strzelał na bramkę, niestety niecelnie. Był jednym z najczęściej podających. Szkoda tylko, że grał dosyć zachowawczo, ale i tak wykazywał się większą odwagą niż zdążył nas już przyzwyczaić. Kto wie, może jeszcze będą z niego ludzie :-)
MUNIR EL HADDADI był dzisiaj dosyć niewidoczny. Oddał mniej strzałów (zaledwie jeden) niż Sandro (2; oba niecelne), który wbiegł na murawę dopiero w 68. minucie. Na plus w tym występie z pewnością zasługują 2 wygrane pojedynki główkowe oraz ładna gra bez piłki.
Debiutujący TER STEGEN nie miał zbyt wiele okazji do wykazania się. Gdy jednak interweniował, to zwykle sprawiał wrażenie niepewnego (po co był ten rajd do kornera w drugiej połowie? chyba z nerwów). Ok. 70 min. była taka sytuacja, że aż serce mi zamarło, bo Niemiec zatrzymał się przed samym końcem pola karnego z piłką w rękach. Gdyby wyszedł metr do przodu, to obejrzałby czerwoną kartkę, a my skończylibyśmy spotkanie w dziesięciu. Nie chciałabym jednak, żeby moja wypowiedź o MATSie brzmiała negatywnie, bo właściwie nie można mu nic konkretnego zarzucić. Obronił to, co musiał, a zadanie miał niełatwe, bo zazwyczaj gracze APOELu pędzili do niego z kontry stawiając go w sytuacjach 1 na 1. W ostatnich chwilach meczu pokazał na co go stać, broniąc silny strzał Manduki. Interwencja meczu.
-
-
Konto usunięte2/3
Podsumowanie poszczególnych piłkarzy zacznę od trójki największych:
LEO MESSI nie udzielał się w obronie, ale go rozgrzeszam, bo przy tak mało kreatywnej pomocy miał dzisiaj do wykonania z goła inne zadania. Zaliczył 10 (!) udanych dryblingów, 6 kluczowych podań i 5 razy strzelał na bramkę (2 razy celnie) i oczywiście zanotował decydującą asystę. Takiego Argentyńczyka chce się oglądać!
GERARD PIQUE grał niczym profesor. Zaliczył 3 bezpośrednie odbiory, 5 razy przeciął podania rywali, aż 9 razy skutecznie wybił piłkę zmniejszając pressing APOELu, 4 razy wygrał pojedynki główkowe i raz dzięki odpowiedniemu ustawieniu "wygrał" ofsajd. Statystyki godne stopera Blaugrany. Poza tym zdobył dla nas decydującego gola. Więcej takich meczów Gerarda i nie mam już nic do powiedzenia :-)
SERGI SAMPER... magiczny Sergi Samper... rewelacyjny Sergi Samper... I mogłabym tak prawić mu komplementy bez końca. Był z pewnością wśród trójki najlepszych na boisku (razem z Messim i Pique). Nie oczekiwałabym po tak młodym graczu, w dodatku debiutującym i to w spotkaniu o stawkę takiej dojrzałości. Pokazał się z najlepszej możliwej strony. Nie widzę dla niego innej przyszłości niż w naszej drużynie. Współczuję mu takiej konkurencji jak Busquets i Mascherano, ale jestem przekonana, że jeśli będzie ciężko pracował, to w końcu ich wygryzie. Niesamowity talent.
-
-
Konto usunięte1/3
Wygraliśmy skromnie, tylko jednym golem, ale nie oczekiwałam fajerwerków po takiej pierwszej jedenastce.
+ Cieszę się niezmiernie, że znowu zachowaliśmy czyste konto i pokazaliśmy, że nawet grając składem głęboko rezerwowym nie jesteśmy chłopcem do bicia. APOEL się nie wykazał, piłkarze tego klubu ciągle się bronili i wychodzili do przodu tylko w ramach kontry.
- Nasi gracze nie wracali już tak ładnie (tj. zwarcie i w murze) do obrony jak przyzwyczaili nas ostatnio w lidze, ale trzeba też nadmienić, że na boisku brakowało m.in. szybkich Mathieu, Alby, Pedro.
+ Trudno mi pisać o nominalnym ustawieniu, bo Messi, Alves czy Roberto byli tak mobilni, że trudno byłoby rozrysować ich w 'drzewku'.
+ Szkoda, że Enrique nie dał Douglasowi szansy na debiut, ale Dani był dzisiaj tak dobry, że nie zasługiwałby na zejście przed czasem (czy to nie wspaniałe, że znowu można tak rzec o pracy Brazylijczyka? :)).
+ Pozytywnie oceniam zmiany dokonane przez Lucho w drugiej części meczu. Wprowadzając Iniestę i Rafę uspokoił się nam środek pola, a Sandro dał trochę świeżej energii atakowi.
-
- Indyczka 17 września 2014, 23:21 · DyskusjaPolecają
4
Luis Enrique: "What did I like most? The result, attitude of players and fans. Very happy, but game shows we still have to improve a lot."
Sam Enrique mówi,że gra jest do poprawy. Więc na pewno przeanalizuje te spotkanie. Bądźmy w dobrej myśli :)
-
- robertlewandowski 17 września 2014, 23:20 · Dyskusja
0
szczerze ? nie wiem o co wam chodzi. zagrali naprawdę fajnie, jakby skuteczność była to nie narzekalibyście :)
-
- kacperowski20 17 września 2014, 23:20 · Dyskusja
0
Czy Messi znowu grał bardzo dobrze? Bo nie mogłem oglądać meczu :)
-
- goldmetaxa Polecają
13
przed meczem tradycyjne mega proroctwa w stylu 4:0, 5:0, bezproblemowo 3:0, po meczu rozpacz bo 1:0, i następna porcja czarnych proroctw dotyczące przyszłości Barcy, scenariusz powtarza się systematyczne, ale prorocy i rozpieszczone kibice niczego się nie uczą, produkcja proroctw trwa dalej
-
-
Konto usunięteMecz do zapomnienia .
Nie ma co się rozwodzić nad przebiegiem spotkania, najważniejsze są 3 punkty .
-
- kibicRonaldincho 17 września 2014, 23:18 · DyskusjaPolecają
2
Beka z forumowej gimbazy ktorzy plakali dlaczego ludzie wybrali mecz Romy...
5-1 przy nedznym murowaniu i monotonnej tikitace..
-
- pax 17 września 2014, 23:17 · DyskusjaPolecają
4
Gracz meczu pomiędzy Messim i Pique. jeden walczył w ofensywie praktycznie o każdą piłkę, biegał - 10 dryblingów, 6 kluczowych podań i asysta, i był osamotniony. Pique - bramka - 100 skuteczność podań, najwięcej odbiorów i przechwytów piłek, następnie samper 7 dalekich celnych piłek, drugi w ilości odbiorów po Pique, i Alves - 2 kluczowe dogrania, uratował Barcelonę przed strata bramki, po faulu na nim padła bramka, bardzo dobre statystyki w obronie. Adriano, Neymar, Bartra - średnio, średnio słabo xavi i Iniesta, po jednym dobrym zagraniu, reszta słabiutko szczególnie Roberto, Rafinha, Munir, Sandro. Najsłabszy mimo 11 minut gry Rafinha - nic nie wniósł do ofensywy i dwie głupie straty przy dryblingach mogły się skończyć kontratakiem.
Niestety z młodzi bez wsparcia, nie są w stanie udźwignąć spotkania.
-
- SmoothCriminal 17 września 2014, 23:16 · DyskusjaPolecają
3
Mecz był słaby w naszym wykonaniu, ale:
1. PSG i Ajax zremisowały, co czyni nas liderem grupy.
2. Było, minęło, trzeba zapomnieć i mieć nadzieję na lepszą grę w kolejnym spotkaniu.
-
- wpwelement 17 września 2014, 23:14 · DyskusjaPolecają
1
Nie wiem jak to zrobiliście ( tzn domyślam się), ale w lidze typerów zamiast herbu Sporting Lizbona jest herb Sporting Gijon. Weźcie to poprawcie od następnej kolejki, bo dla kibica to przypał.
-
- AlwaysBlaugrana 17 września 2014, 23:13 · Dyskusja
0
1) zupełnie nowe zestawienie pomocy, składające sie z rezerwowych graczy wiec nie było co oczekiwać cudów
2) dzisiejszy mecz pokazał jak ważni w naszej taktyce sa boczni obrońcy. Duet z ostatniego ligowego meczu prezentował sie o wiele lepiej. Miał lepsze wyczucie co do podłączania sie do akcji.
-
- tobiasson92 17 września 2014, 23:13 · DyskusjaPolecają
1
Mnie cieszy, że w końcu drużyna po stracie zakłada prawdziwy pressing.
-
-
Konto usuniętePrzypomina mi się gra Argentyny na MŚ.
-
- Indyczka 17 września 2014, 23:12 · Dyskusja
0
Biorą fakt,że wygraliśmy 1:0 cała drużyna stosowała pressing,dobra gra obronna. Było widać,że chcieli wygrać ten mecz jak najmniejszym nakładem sił i nie można od nich wymagać meczu po 5:0,wolę aby wygrali skromnym wynikiem 1:0 a rozbili Levante,bo jednak każdy punkt jest ważny.


Sortowanie