Real Sociedad - FC Barcelona 3:1
22 lutego 2014, 19:23
- Przejdź do artykułuBaskijska masakra
Starcie z Txuri-Urdin to dla podopiecznych Martino świeży temat. Niedawno Barça spotkała się z Realem Sociedad dwukrotnie w ramach półfinału Pucharu Króla. Z tego starcia Katalończycy wyszli zwycięsko awansując do finału. W meczu na Anoeta także byli murowanymi faworytami, jednak podopieczni Arrasate postanowili, że tym razem nie dadzą się tak łatwo pokonać. Txuri-Urdin rozegrali świetne spotkanie przeciwko nieefektywnej Barcelonie. Efekt? 3:1 dla gospodarzy. W pełni zasłużone.
Czytaj więcej-
- roksi10
0
błąd trenera że wystawił songa i montoye najsłabszymi piłkarzami byli właśnie oni i jeszcze samobój songa :(
-
- Zygmunt_gets_his_hattrick 24 lutego 2014, 17:04 · Dyskusja
0
Ciągle ten sam płacz, ciągle te same brednie po każdej porażce - tiki taka się skończyła, potrzebujemy 5 stoperów, brakuje motywacji, za Guardioli był cud miód i malina itp itd. Niektórzy ludzie są jak roboty - ciągle ta sama śpiewka....
Moim zdaniem Tata popełnił w tym meczu jeden spory błąd- Busquets i Song w pierwszym składzie, a właściwie ich ustawienie. Busquets jest za mało ruchliwy na ofensywnego pomocnika , Song jest za słaby w grze defensywnej. Gdyby zamienili się pozycjami mogło by to wyglądać dużo lepiej, bo głównie w obronie zawaliliśmy ten mecz. Brak asekuracji stoperów rzucał się w oczy. Valdes też miał okazję pokazać coś ponad przeciętnego przy strzale Griezmana na wślizgu.
W ataku szału nie było ale trzeba zauważyć, że odwracanie losów meczu, to ciężka sprawa szczególnie z takim przeciwnikiem. Zamiast Cesca można było wprowadzić "kogoś z dryblingiem".
Nie płaczcie, w lidze mistrzów jest cud miód malina,w lidze jest jeszcze sporo kolejek do końca, a przed nami bezpośredni mecz z głównym rywalem w walce o tytuł.
-
- Kacper1432 24 lutego 2014, 14:56 · Dyskusja
0
Co wys się sracie? Przed nami mecz u siebie z Almerią, wyjazd do valladolid i miecz u siebie z Osasuną, nie lekceważe ale tu powinniśmy zdobyc pewne 9p, no i jest mecz między AM i RM czyli ktos straci punkty. Jest dobrz ;)
-
- 24 lutego 2014, 13:35 · Dyskusja
0
Czemu nikt tutaj nie piszę o odejściu Puyola po zakończeniu sezonu?
-
- Krzeczo 24 lutego 2014, 12:38 · Dyskusja
0
Możecie mi dać same minusy ale powiem co myślę o obecnej grze Barcelony :)
Moim zdaniem gdy Pep prowadził tą drużynę w niósł w nią nowe życie co dało nam 16 pucharów. Potem przyszedł Tito, który w ogólne nie miał pomysłu na grę i tłuk cała ligę jednym i tym samym składem.Co było irytujące i głupie. Nic nie potrafił wnieść do drużyny innego. Teraz przyszedł Tata i ciesze się ze to trener z poza Barcelony i całym ich stylem gry itd. Ciesze się ze wprowadza rotacje, bo to jest dobre żeby w ważnych meczach grali wszyscy świeżo. Bardzo mi się to podoba. Bardzo bym chciał żeby wprowadził on bardzo duże zmiany w Barcelonie, ponieważ kurde ile można to tłumaczyć ze każda drużyna w europie wie jak grać z Barcelona!!!!! Już nawet we własnej lidze ze średniakami nam słabo idzie, a gdzie tu mierzyć się w LM itd. Każdy trener oglądnie sobie byle jaki mecz Barcelony i wymyśli jak zatrzymać grę kogo pokryć jak itd. Barca jest oklepana. Trzeba zmian, dużych zmian !!!
Od 3 sezonów trzeba nam 2 obrońców i jednego dobrego środkowego napastnika wysokiego. Pep źle zrobił że zmarnował Zlatana, myślę że Tata miałby pomysł na niego.
Barcelona potrzebuje dużych zmian, i niech się Tata odważy. W ich grze brakuje zaskoczenia, świeżości, czasami nawet mam wrażenie "gramy oklepane i do domu", u niektórych widać ze grają jakby bez motywacji, chęci. Barca gaśnie żeby potem zabłysnąć i znowu zgasnąć, jak to mówi często Tata : chce ciągłości w grze.
Barcelona jest cieniem samej siebie z poprzednich sezonów. I czuje ze Ligę skończymy na 2 miejscu, LM na pewno nie wygramy a co do finału pucharu króla to się nie wypowiadam na razie.
Czekam aż Tata się odważy i potrząśnie tym zespołem. Trzeba wprowadzić świeżość,a niektórych piłkarzy odesłać na wypoczynek.
-
- jeonek 24 lutego 2014, 11:48 · Dyskusja
0
O czym Wy debatujecie. Mamy 3 pkt straty do Realu. "Wystarczy" wygrać z nimi na Bernabeu i wygrać wszystkie pozostałe mecze i mamy mistrza.
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Pokutuje brak transferów w letnim okienku (poza Neymarem, który póki co zawodzi poza kilkoma dobrymi meczami). Już o tym pisałem, że potrzebujemy 2 obrońców, pomocnika i napastnika. Szkoda, że Rossel wolał zrobić złoty strzał na transferze Neymara żeby się nachapać przed odejściem niż uczciwie załatwić transfer Neymara bo tak byłaby kasa na obrońcę.
-
- PSK_FANATYK 24 lutego 2014, 11:16 · Dyskusja
0
Real ma lidera nie dlatego,że jest lepszy - w tym dziwnym -wyrównanym sezonie 3 teamy Barca Atletico i Real grają na jednym poziomie, w pucharach każda z tych drużyn jest w stanie wygrać ale i także przegrać z każdym.
Liderowanie Realu jest wynikiem dobrej polityki transferowej i dłuższej ławki rezerwowych, słabość Barcy i Atletico wyszła zaraz po walce w LM, o ile jeszcze Katalończycy mają kilku zmienników to Atletico eksploatuje cały czas jeden skład. Jednakże Real w tej kwestii przoduje i jest najmocniejszy ma najrówniejszy i 'najdłuższy' skład
-
- BarcaForever24 24 lutego 2014, 11:09 · Dyskusja
0
Skoro Atletico poległo dwa razy w CdR, więc może na zasadzie supersymetrii dwukrotnie odbije to sobie w La Liga. Mielibyśmy więcej szczęścia niż rozumu. Tak czy inaczej zostaje potyczka na SB, ale wtedy wystarczyłby w niej remis. Każdy z pozostałych kilkunastu meczów z punktu widzenia punktowego jest tak samo ważny.
-
- Neymar da SiIva Santos Junior 24 lutego 2014, 11:08 · Dyskusja
0
real gra jeszcze z atletico i z nami, wiec straca 6 punktow, wtedy my mamy mistrza.
-
- leomessi00000 24 lutego 2014, 10:49 · Dyskusja
0
Co wy tutaj cały czas pieprzycie że Atleti nie wytrzyma derbów Madrytu, że przegra 0-5? Zobaczycie ,Cholo ich tak zmotywuje na ten mecz,że wyjdą z taką wolą walki
-
- kurtis_w 24 lutego 2014, 09:14 · Dyskusja
0
tak z innej beczki (nie wiem czy to wymysl tylko mrci czy rzeczywiscie gdzie indziej jest taka informacja:
http://www.realmadrid.pl/fotki/_up/412/bhmg43icaaq93wjpglarge2.jpeg
sama gora okladki. to prawda ze barcelona zaplaci te 9 baniek fiskusowi?
-
- kamilbarca19 24 lutego 2014, 08:37 · Dyskusja
0
Nie ma co lamentować. Real do końca sezonu ma więcej trudnych spotkań niż my, bo jadą choćby do San Sebastian, do Sevilli czy do zawsze nieobliczalnej u siebie Malagi (choć wiem że to nie ta sama drużyna co rok temu). Na Bernabeu przyjedzie Valencia a do tego jeszcze derby Madrytu gdzie ja będe za kibicował Atleti, bo ta drużyna nie dotrwa do końca sezonu w takiej formie jak choćby jeszcze na przełomie roku, zresztą wczorajszy mecz z Osasuną to pokazał. Jednak mam nadzieję że ograją Real. Nam z ciężkich wyjazdów został tylko Villareal chyba w 35 kolejce. Oprócz tego kolejkę wcześniej mecz z Bilbao na CN, no i Atletico 38 kolejce również u siebie. No i oczywiście Gran Derbi, które też będzie niezwykle ważne.
Dlatego moim zdaniem nie ma co panikować bo Real ma gdzie jeszcze pogubić punkty, a takiej formy do końca sezonu na pewno nie utrzyma zwłaszcza że oni też przecież grają w LM. A gadanie że przez 3 pkt straty jest po lidze, moim zdaniem jest po prostu śmieszne
-
- lechu55 24 lutego 2014, 01:03 · Dyskusja
0
Powiem tak, nie oglądajmy się na rywali tylko zajmijmy się sobą. Trzeba ustabilizować formę, bo ta ostatnio jest dość nierówna. Nie można tak szaleć ze składem, jak na Anoeta. No i należy grać z zaangażowaniem, a nie spacerek i czekanie aż mecz sam się wygra. Zostało 13. kolejek, pierwsza trójka ma jeszcze wiele trudnych spotkań, sporo może się zmienić. Nam pozostaje wierzyć, jeśli się nie uda to trudno, świat się nie zawali.

Sortowanie