Tak było rok temu w meczu z Betisem na Camp Nou
5 kwietnia 2014, 07:46
- Przejdź do artykułuBetis w przerwie Ligi Mistrzów
Ligowy mecz z Betisem pozostaje w cieniu wydarzeń pozasportowych i pojedynków z Atlético Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Kara nałożona na Barcelonę przez Komisję Dyscyplinarną FIFA nie schodzi z pierwszych stron gazet, dlatego piłkarzom trudno będzie odciąć się od medialnego szumu. Na szczęście sobotni przeciwnik nie wydaje się zbyt wymagający.Spotkanie z ostatnim w tabeli Betisem, który jedną nogą jest już poza Primera División, wydaje się spacerkiem. Piłkarze z Sewilli zgromadzili do tej pory zaledwie 22 punkty, wygrali jedynie 5 meczów (tylko 1 na wyjeździe, dopiero w 30. kolejce) i do bezpiecznego miejsca tracą 9 oczek. Tylko cud może uchronić ich przed degradacją. Barça z kolei gra w ostatnich tygodniach bardzo dobrze i choć wszyscy żałują remisu z Atlético, nikt nie ma wątpliwości, że Betis powinien zostać połknięty nim Barça zacznie myśleć o rewanżu w Lidze Mistrzów na Vicente Calderón.Przez długie tygodnie Barcelonę omijały kontuzje, dlatego nawet w defensywie Gerardo Martino miał ten komfort, że mógł stosować rotacje. Kontuzje Víctora Valdésa i Gerarda Piqué zburzyły jednak spokój trenera, który w defensywie musi stawiać teraz na nieopierzonego Marca Bartrę. O ile 23-latek rozegrał już kilka mniej ważnych spotkań, o tyle środowy mecz z Atlético będzie dla niego wielkim sprawdzianem. Nie ma jednak wyjścia - musi wybiec na boisko i starać się godnie zastąpić lidera obrony Barçy.Gerardo Martino może pozwolić sobie na rotacje. Oprócz piłkarzy leczących kontuzje, z powodu kartek w sobotę nie zagra Jordi Alba. W jego miejsce zobaczymy zapewne Adriano. Wydaje się również, iż szanse na grę mają Song, a przede wszystkim Pedro, który ostatnio gra rzadko i pojawia się na boisku w łatwiejszych meczach. Czy to może oznaczać, że latem odejdzie z Barcelony? Można spodziewać się, że w sobotę zobaczymy nieco inną jedenastkę niż w spotkaniu z Atlético, po czym Martino prawdopodobnie wróci w środę do gry czwórką pomocników oraz Messim i Neymarem w ataku.Na Camp Nou w ligowym meczu Barça nie przegrała z Betisem od 16 lat, trudno więc sobie wyobrazić, by miała przegrać w sobotę. Kibice jednokrotnego mistrza Hiszpanii (1935) i dwukrotnego zdobywcy Pucharu Króla (1977, 2005) nie mają złudzeń i wiedzą, że ich zespół jest w Barcelonie skazany na porażkę. Jedynie 27 strzelonych bramek (mniej ma tylko Osasuna) i aż 64 stracone (więcej ma tylko Rayo), zaledwie 5 punktów w dziewięciu ostatnich kolejkach to bilans, który nie może napawać beticos optymizmem. Ze strony Barçy nie należy się jednak spodziewać fajerwerków, ciężka artyleria szykowana jest na środowy mecz o „być albo nie być" w Lidze Mistrzów. W sobotę liczy się przede wszystkim spokojne zwycięstwo i brak kontuzji.
Czytaj więcej-
- ivoryking 5 kwietnia 2014, 17:50 · Dyskusja
0
http://sports-online.pl/eb09c/1/FC_BARCELONA/REAL_BETIS.html ! najlepsza transmisja!
-
- LioNey99 5 kwietnia 2014, 16:26 · DyskusjaPolecają
1
http://fangol.pl/view/46670/to-pinto-odpowiada-za -----> tak na wyluzowanie klimatu :D
-
-
Konto usunięteOj, czuję, że to będzie dobry dzień. Real i Atletico mają ciężkich rywali. Będzie im ciężko wygrać, a my raczej nie powinniśmy mieć problemów. VeB!
-
-
Konto usunięteNo... to znowu jesteśmy dniowcami rywali naszych przeciwników?
-
- Ney and Leo 5 kwietnia 2014, 13:23 · DyskusjaPolecają
4
Wygrać 6-0
Messi (3), Alexis (2), Pedro (1) (bramki) :)
-
- wojtas__13 5 kwietnia 2014, 12:45 · Dyskusja
0
W środę bez Cesca a z Alexisem lub Pedro w składzie
-
- kondziu=barca 5 kwietnia 2014, 12:30 · DyskusjaPolecają
1
https://pbs.twimg.com/media/Bkc4KvsIIAAXvlR.jpg najpierw swój głos w referendum oddal Xavi, potem Iniesta, a teraz Pedro ;)

Sortowanie