Trening 22.10.2014
-
- robson8882 22 października 2014, 21:28 · Dyskusja
0
No to angole popłynęli. Real ich punktuje jak doświadczony pięściarz.
-
-
Konto usunięteNajlepsze co moze zrobić Liverpool to wywiesić białą flagę :D
-
-
Konto usunięteWreszcie zamknął się Iwański
-
- SmoothCriminal 22 października 2014, 21:27 · DyskusjaPolecają
2
Na tej stronie zawsze gdy gra Real, to użytkownicy dzielą się na kilka grup. Jednych niespecjalnie to obchodzi i nic nie piszą na ten temat. Drudzy płaczą jaki to Real mocny i wspaniały oraz(w tych okolicznościach) że z nimi przgramy. Jeszcze inni z kolei podniecają się i wychwalają Real, jaki to on nie jest dobry i wogóle. Ja osobiście należę do pierwszej grupy, bo bez sensu jest wyrażanie swego strachu przed nimi itd., a chwalić ich i wogóle już na pewno nie mam zamiaru. Wygrywają, to wygrywają, my też wygraliśmy. Poza tym co jak co, ale The Reds są obecnie w beznadziejnej formie i mnie, szczerze mówiąc, wcale nie dziwi wynik tego meczu.
-
-
Konto usuniętePrawda jest taka że ten mecz wygląda tak jak się można było spodziewać.
Pierwsze 20 min jak Live potrafiło przycisnąć to wychodził brak defensywnego pomocnika i kompletny brak możliwości wygrywania drugich piłek przez Real.
Przyszedł gol jak to zawsze Realu z kapelusza. Można powiedzieć że jakaś metoda w tym jest, bo zdarza się to bardzo często, jednak wynika to raczej z umiejętności indywidualnych niż jakiegoś schematu grania.
Real jak wygrywa to się cofa i już ta defensywa wygląda lepiej, jednak ciągle ten środek jest najbardziej newralgiczną pozycją u nich.
Grają ze sobą zespoły, które mają bardzo duże problemy w defensywie i jak wiadomo, w takich meczach wygrywa ten który ma lepszą ofensywę, a ma ją niewątpliwie Real.
-
-
Konto usunięteniech liverpool sobie przypomni 2005
-
-
Konto usunięteSkoro Benzema strzela 2 bramki po 40 min to wiedz ze drużyna przeciwna jest słaba


Sortowanie