Dziennikarz ASa Santi Gimenez pisze dziś, że słynny agent Mino Raiola oferuje Barcelonie Gianluigiego Donnarummę. Włoch trafiłby na Camp Nou za darmo, gdyby Milan nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, z kolei Barça wystawiłaby na sprzedaż Ter Stegena, aby zarobić za niego spore pieniądze na rynku.
Sytuacja ekonomiczna Barçy zmusza klub do serii wyrzeczeń w postaci wyprzedaży. Mogą one dotknąć niektórych zawodników wagi ciężkiej, którzy w przeciwnym razie byliby nietykalni. Tak jest w przypadku Marca-André ter Stegena. Niemiecki bramkarz jest jednym z najważniejszych zawodników w klubie i pytanie brzmi, kto miałby go zastąpić w przypadku ewentualnej sprzedaży. Tu nieoczekiwanie z propozycją do Barcelony zgłosił się Mino Raiola, dobry znajomy Joana Laporty, który oferuje Katalończykom Gianluigiego Donnarummę
22-latek gra dla reprezentacji Włoch i Milanu, z którym umowa kończy mu się 30 czerwca tego roku i nie została jeszcze odnowiona. Mino Raiola nie wydaje się skłonny usiąść do rozmów z klubem z San Siro, jeśli drużyna z Lombardii nie zakwalifikuje się do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce Serie A. Milan musi wygrać w najbliższą niedzielę z Atalantą, aby zapewnić sobie miejsce w kolejnej edycji Champions League, ponieważ obecnie ma w tabeli tyle samo punktów co Napoli i jeden punkt przewagi nad Juventusem. Dla jednej drużyny z grona Napoli, Milan, Juventus zabraknie miejsca w Lidze Mistrzów.
W przypadku wywalczenia przez Milan miejsca gwarantującego udział w kolejnej edycji Champions League Donnarumma pozostałby w Mediolanie, o czym zresztą mówił sam Mino Raiola, ale krajobraz zmieniłby się całkowicie w przypadku niezakwalifikowania się ekipy z San Siro do rozgrywek, co nie jest nieprawdopodobne, biorąc pod uwagę klasę Atalanty. W takiej sytuacji zawodnik zgodziłby się odejść, a klub nie byłby w stanie go zatrzymać.
To właśnie wtedy Barcelona pojawiłaby się jako pierwsza opcja dla Donnarummy. Z jednej strony byłby to dla Blaugrany bramkarz dający absolutną gwarancję i bardzo młody, a z drugiej Barca mogłaby wystawić na rynek Ter Stegena, którego sprzedaż przyniosłaby ogromne korzyści dla nadwyrężonych klubowych finansów.
29-letni Marc-André ter Stegen dołączył do Barcelony w 2014 roku za 12 milionów euro, a jego obecna wartość rynkowa, według serwisu Transfermarkt, wynosi 75 milionów. Niemiecki bramkarz przeszedł w czwartek w Malmo operację przeprowadzoną przez doktora Hakana Alfredsona pod nadzorem służb medycznych klubu. Opuści mistrzostwa Europy z powodu powracających problemów z rzepką, które zmusiły go do poddania się operacji już w zeszłym sezonie. Jego powrót do zdrowia może potrwać trzy miesiące.
Do tej pory Ter Stegen był jednym z zawodników, których dyrekcja sportowa Barcelony pominęła w planach głębokich przebudowy składu planowanej na przyszły sezon, ale w przypadku korzystnej oferty i opcji podpisania kontraktu z Donnarummą za darmo wszystko może się zmienić.
Komentarze (44)