Przyszłość Ousmane’a Dembélé jest jednym z pilnych tematów do rozwiązania dla władz FC Barcelony, ponieważ jego kontrakt wygasa już za rok. Według Marki Barça złożyła Francuzowi propozycję przedłużenia umowy, ale nie została ona odebrana przychylnie.
Barcelona musi redukować wynagrodzenia w drużynie i zastosowała właśnie takie rozwiązanie w ofercie przedstawionej Dembélé. Zdaniem Marki propozycja nie spodobała się skrzydłowemu, choć nie przekazał on jeszcze klubowi swojej ostatecznej decyzji. Madrycki dziennik informuje, że jeśli Dembélé zaakceptuje ofertę, zostanie w drużynie, ale w przeciwnym wypadku zostanie bezzwłocznie umieszczony na liście transferowej. Barcelonie będzie bowiem zależało na czasie, aby sprzedać zawodnika w związku z kończącym się za rok kontraktem. Klub chce więc jak najszybciej wyjaśnić sprawę i niczego nie przedłużać. Istnieją obawy, że Dembélé odrzuciłby propozycję przeniesienia się do innego klubu i dążyłby do odejścia za darmo w lecie 2022 roku.
Barcelona nie chce do tego dopuścić i ma zastosować drastyczne środki, aby się przed tym uchronić. Zdaniem Marki Barça byłaby nawet gotowa odsyłać Dembélé na trybuny w przypadku braku dojścia do porozumienia, aby zaakceptował ewentualną ofertę odejścia. Oczywiście jest to pewna ostateczność, ponieważ klub nadal uważa, że 24-latek może być istotnym zawodnikiem katalońskiej drużyny.
W przypadku Dembélé trzeba brać pod uwagę, że przybył on do Barcelony z gwiazdorskim kontraktem, a jednak przez lata nie zaprezentował oczekiwanego poziomu, również przez ciągłe kontuzje. W obecnym sezonie zrobił krok do przodu pod względem zdrowotnym, ale mimo przebłysków jego forma nadal pozostawia wątpliwości. Klub chce jednak kontynuować z nim współpracę, właśnie dzięki postępowi osiągniętemu w ciągu ostatniego roku. Nie zrobi tego jednak za wszelką cenę.
Komentarze (77)