FC Barcelona oficjalnie poinformowała o zakończeniu współpracy z trenerem drużyny rezerw Francisco Javierem Garcíą Pimientą.
Klub podaje w komunikacie, że poinformował trenera o rozwiązaniu jego kontraktu. Barcelona publicznie wyraża wdzięczność wobec Garcíi Pimienty za jego profesjonalizm, oddanie i pozytywne oraz bliskie nastawienie w kierunku wszystkich osób tworzących rodzinę Barçy. Równocześnie życzy mu szczęścia i sukcesów w przyszłości.
Kilka godzin temu MD podało, że José Ramon Alexanko odpowiedzialny za futbol młodzieżowy Barçy miał zapewnić szkoleniowca w tym tygodniu, że zostanie on na stanowisku, choć uzgodniono zmniejszenie zmiennych w jego kontrakcie. Wczoraj García Pimienta oglądał na żywo mecz juvenilu A, a na poniedziałek miał zaplanowane spotkanie w celu omówienia transferów na kolejny sezon. Tymczasem dziś rano wezwano go do Ciutat Esportiva, gdzie wiceprezydent Rafa Yuste oraz Alexanko poinformowali go o zwolnieniu, dziękując mu za dotychczasową pracę, ale nie uzasadniając zbytnio podjętej decyzji. Toni Juanmarti podaje, że klub będzie musiał zapłacić trenerowi milion euro, ponieważ miał on jeszcze rok kontraktu. Z drugiej strony zdaniem Mundo Deportivo milion to maksymalna kwota do zapłacenia, a rzeczywista suma wyniesie 20% tego.
To jednak nie koniec zwolnień, choć o tych nie poinformowano jeszcze oficjalnie. Z Barceloną pożegnają się także odpowiedzialny za dział skautów Alex García, szef 11-osobowych sekcji piłkarskich Aureli Altimira oraz szef sekcji młodzieżowych Jordi Roura. Niektóre źródła podają jednak, że przyszłość tego ostatniego nie jest jeszcze do końca pewna. Barça zwolni również Mario Ruiza zajmującego się mediami w rezerwach.
Na razie nie wiadomo, kto miałby zastąpić Garcíę Pimientę. Spekuluje się o Rafie Márquezie, ale zdaniem Moises Llorensa nie ma on jeszcze odpowiedniej licencji trenerskiej. Drugim z kandydatów jest Sergi Barjuan.
Komentarze (19)