Mimo że Barcelona przede wszystkim potrzebuje teraz sprzedawać piłkarzy, by obniżać wydatki na pensje, co jakiś czas pojawiają się kolejne nazwiska zawodników, którzy zdaniem mediów mogą trafić tego lata na Camp No. Dziś Sport wspomina o Lorenzo Insigne.
Joan Laporta zapowiedział, że możemy spodziewać się jeszcze trzech lub czterech transferów. Klub z pewnością będzie pracował również nad sprzedażą kilku piłkarzy takich jak Braithwaite, Trincão, Coutinho czy nawet Griezmann (Dembélé nie zmieni raczej zespołu z powodu kontuzji), alei tak planuje się kolejne wzmocnienia. W tym kontekście Barça ma poważnie myśleć o Lorenzo Insigne, o czym zapewniało radio Kiss Kiss Napoli. Będzie to możliwe właśnie, jeśli Camp Nou opuści jeden z napastników, a Katalończycy na tym zarobią.
Kontakty z Włochem jeszcze nie zostały nawiązane, ponieważ wszystko zależy od tego, ile pieniędzy zdoła zgromadzić Barcelona. Zawodnik wraz z reprezentacją swojego kraju przebywa obecnie na mistrzostwach Europy, w których do tej pory wygrał wszystkie trzy mecze. W sobotę czeka go pojedynek z Austrią w 1/8 finału. Na razie Insigne zagrał w dwóch spotkaniach, a w starciu z Turcją wpisał się na listę strzelców. W Napoli strzelił w minionym sezonie aż 19 goli, więc z pewnością byłby wartościowym wzmocnieniem kadry.
Komentarze (30)