Konrad de la Fuente podpisał kilka dni temu umowę z Olympique’iem Marsylia, opuszczając Barcelonę, w której grał od dziecka. Napastnik opublikował teraz pożegnalny list w mediach społecznościowych.
W dzieciństwie wiele osób marzy o zostaniu piłkarzami. Dzieci nie są jednak w stanie zrozumieć prawdziwego rozmiaru wysiłku, który trzeba włożyć w spełnienie marzenia.
Dziś ja muszę zrobić jedną z tych najtrudniejszych rzeczy, pożegnać się z Klubem, który dał mi wszystko, pożegnać się z rodziną ostatnich sześciu lat, pożegnać się z FC Barceloną. Chcę jej podziękować za uszczęśliwianie mnie przez te lata. Dziękuję przede wszystkim kolegom, z którymi dzieliłem szatnię, i wszystkim osobom, z którymi współpracowałem. We jesteście prawdziwą tożsamością tego klubu.
Obiecuję, że zawsze będę nosił ten herb w sercu i tam, gdzie pójdę, będę dzielił się wartościami, które Barcelona z taką troską i oddaniem mi wpoiła. Mam nadzieję, że nasze drogi pewnego dnia znów się skrzyżują.
Zawsze wdzięczny,
Konrad de la Fuente
Komentarze (17)