Leo Messi: Myślę, że Bóg trzymał dla mnie ten moment

Dariusz Maruszczak

11 lipca 2021, 12:50

Mundo Deportivo

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Leo Messi po wygranym finale Copa América podkreślał wyjątkowość tego wydarzenia dla niego i dla całej argentyńskiej piłki. Zadedykował sukces nie tylko rodzinie, ale też byłym kolegom z reprezentacji. Chwalił także pokolenie obecnych zawodników Albicelestes i selekcjonera Lionela Scaloniego.

– Musiałem wyciągnąć ten cierń, osiągając coś z reprezentacją. Byłem bardzo blisko przez wiele lat. Wiedziałem, że w pewnym momencie to nastąpi. Jestem wdzięczny Bogu, że dał mi tę chwilę w finale z Brazylią na jej terenie. Myślę, że trzymał dla mnie ten moment. Uważam, że nadal nie jesteśmy świadomi tego, co naprawdę zrobiliśmy, to coś więcej niż bycie mistrzami. Teraz jesteśmy bardzo szczęśliwi, świętujemy, ale to jest mecz, który przejdzie do historii, ze względu na pokonanie w finale Brazylii grającej u siebie – powiedział

– To szaleństwo, nie da się wyrazić szczęścia, jakie czuję. Wiele razy musiałem kończyć turniej smutny. Wiedziałem, że pewnego dnia to się wydarzy, nie było lepszego momentu. Ta drużyna naprawdę na to zasłużyła, to coś imponującego. Jestem bardzo szczęśliwy – dodał.

Messi podkreślił znaczenie selekcjonera Lionela Scaloniego. – To jego zasługa, tego, co zrobił, co zbudował. Myślę, że od rozpoczęcia jego procesu minęły już trzy lata. Ciągle się rozwijał, zawsze chciał tego, co najlepsze dla reprezentacji. Potrafił stworzyć spektakularną i zwycięską drużynę. Zasługuje na uznanie. Argentyna od dawna nie była mistrzem Ameryki Południowej, a dziś osiągnęła to pod jego wodzą.

Messi wyznał, co powiedział do Di Maríi, który nie występował regularnie na Copa América. – Powiedziałem mu, że będzie miał swój rewanż. Miał szczęście, że mógł strzelić gola i dać nam zwycięstwo.

Kapitan Albicelestes opowiedział też o swoich problemach zdrowotnych. – Nie byłem kontuzjowany. Miałem od pewnego czasu dyskomfort związany ze ścięgnem mięśnia podkolanowego. Mieliśmy kilka meczów z rzędu, nie było czasu na przerwę. Na szczęście wszystko poszło dobrze.

Messi mówi również o swojej wierze w drużynę i o jej rozwoju. – Bardzo wierzyłem w ten zespół, który od poprzedniego Copa América stawał się bardzo silny, już wtedy zrobiono wiele dobrych rzeczy. To drużyna bardzo dobrych ludzi, którzy zawsze idą do przodu. Nigdy na nic nie narzekali. Byli zamknięci przez wiele dni, bez możliwości zobaczenia się z rodziną, ale cel był jasny i zostało nam to dane. Udało nam się zostać mistrzami i radość jest niezmierna.

Kapitan nie zapomniał też o byłych towarzyszach z drużyny Albicelestes. – Chciałbym podzielić się tym z kolegami, którzy grali w reprezentacji. Wiele razy byliśmy tak blisko i nie było nam to dane. Oni również zasłużyli, żeby móc przeżyć coś takiego, wiem, że są szczęśliwi z naszego powodu, z sukcesu Argentyny. Chcę podzielić się tym z nimi, ponieważ również wiele zrobili dla tej reprezentacji. Nam przyszło podnieść ten puchar, ale to była wieloletnia praca.

Messi tym razem pojedzie na wakacje w pełni szczęśliwy. – Wiele razy o tym marzyłem. Dedykuję to mojej rodzinie, żonie, synom, rodzicom, braciom. Oni często musieli cierpieć, tak samo jak ja, albo nawet bardziej. Zawsze musieliśmy jechać na wakacje i spędzać kilka smutnych dni po tym, jak nie wygraliśmy niczego. Tym razem będzie inaczej.

34-latek odniósł się do radości w Argentynie po sukcesie i wsparciu kibiców. – Widziałem to. Skorzystam z okazji, aby podziękować za uznanie ludziom z Rosario w piątek przy pomniku. To było coś emocjonalnego. Jestem szczęśliwy, że Argentyna może się cieszyć, że mogliśmy podnieść ten puchar dla nich, tak bardzo upragniony.

Messi oczywiście chwalił też nowe pokolenie argentyńskich graczy i zauważa, że sukces może napędzić drużynę w przyszłości. – Zawsze, kiedy się wygrywa, trzeba wykorzystać ten bodziec. Gdy towarzyszą ci wyniki, jest dużo łatwiej. Trzeba to wykorzystać, przede wszystkim ze względu na to pokolenie graczy. Powiedziałem im, że są przyszłością reprezentacji i się nie myliłem. Pokazali mi to, wygrywając ten puchar. Pracujemy razem od dawna. Ta grupa chłopaków jest spektakularna. Czuję się bardzo szczęśliwy, będąc częścią tej ekipy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze