Byli kandydaci na prezydenta Barcelony uderzają w Joana Laportę

Maciej Łoś

7 sierpnia 2021, 10:15

87 komentarzy

Fot. Getty Images

Víctor Font i Toni Freixa udzielili wywiadów, w których wypowiedzieli się na temat sytuacji związanej z Leo Messim. Byli kandydaci na prezydenta Barcelony zarzucają Joanowi Laporcie, że dopuścił do odejścia największej gwiazdy piłki nożnej.

Víctor Font: "Rozumiem, że socios czują się oszukani"

- Podobnie jak wielu fanów, ja też czuję się bardzo rozczarowany, ponieważ oczekiwaliśmy więcej od Laporty podczas tych kilku miesięcy jego kadencji. Co on zdołał zrobić przez ten czas? Co się stało z Barça Corporate? Czemu odrzucił plan Tebasa i CVC oraz dlaczego chce związać się z Superligą, mimo że oba te projekty mają na celu zwiększenie funduszy? To są rzeczy, których nie da się wytłumaczyć, brakuje tu przejrzystości.

- Wszyscy wiedzieliśmy, że dla poprawy sytuacji finansowej klubu trzeba było zmniejszyć wydatki na płace pierwszej drużyny o 200 milionów euro, to nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Brakowało terapii szokowej, która miała na celu znaleźć rozwiązania na czas, żeby móc odwrócić sytuację.

- Rozumiem, że socios czują się teraz oszukani, ponieważ w trakcie kampanii wyborczej uwierzyli, że Joan Laporta jest w stanie odmienić sytuację finansową klubu tak jak zrobił to w 2003 roku. Okazało się, że głosowanie na nostalgię nie rozwiązuje problemów.

- Mówiliśmy, że klub znajduje się w fatalnym stanie, ale wtedy to bagatelizowano, a my mieliśmy plan na terapię szokową, która była jedynym wyjściem. To strasznie przykre, że Barcelona pożegnała Messiego komunikatem. Czemu Laporta nie zaprosił go do Auditori, tak jak Xaviego, Puyola czy Luisa Suáreza i nie dał mu się pożegnać?

Toni Freixa: "Smuci mnie, w jaki sposób Messi opuścił Barcelonę"

- To, co się stało, było do przewidzenia. Już wcześniej było zagrożenie, że LaLiga nie będzie chciała zarejestrować Messiego. Smuci mnie, w jaki sposób Leo opuścił Barcelonę. Klub opublikował krótki komunikat prasowy. Tak się nie robi z najlepszym piłkarzem w historii.

- Trzeba wierzyć w siłę, jaką ma Barcelona, oraz jej potencjał, markę i historię. To jest wielka szansa, by wprowadzić w życie zupełnie nowy projekt sportowy, zacząć nową erę.

- Panowało przekonanie, że jedyną osobą, która może zatrzymać Messiego i dać nową nadzieję Barcelonie jest Joan Laporta. Font był łączony z Xavim, a ja z Bartomeu. Teraz po pięciu miesiącach widać, że ta prezydentura nie jest w stanie znaleźć rozwiązań, o których mówiła w trakcie kampanii wyborczej. Wszyscy wiedzieli, jaka jest sytuacja finansowa klubu. Socios głosowali po to, żeby kłopoty zostały rozwiązane, a nie, by nowy prezydent zrzucał winę na poprzedników. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (87)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze