Sergi Roberto jest jednym z czterech kapitanów, których Barcelona poprosiła o obniżenie pensji. Jak donosi Sport, zawodnik podjął już decyzję i postanowił pozostać w klubie, nawet mimo niższych zarobków.
Obecny kontrakt Roberto kończy się w przyszłym roku, dlatego klub i zawodnik musieli zasiąść do rozmów w sprawie nowej umowy. Obecna sytuacja finansowa Barcelony nie pozwala, żeby piłkarz mógł zarabiać taką samą kwotę. Wręcz przeciwnie, jako jeden z czterech kapitanów został poproszony o obniżenie swoich zarobków.
Znając sytuację klubu i Sergiego Roberto, kilka innych drużyn zaczęło sondować możliwość sprowadzenia zawodnika. Jednym z tych zespołów był Manchester City. Pep Guardiola to szkoleniowiec, który dał zadebiutować wychowankowi w pierwszej drużynie Barcelony. Umiejętności i wszechstronność Roberto zawsze imponowała Hiszpanowi, który szuka wzmocnień, by wreszcie wygrać Ligę Mistrzów z The Citizens.
Sergi Roberto nie chce jednak odchodzić i jak informuje Sport, jest gotów podpisać nowy kontrakt z Barceloną, uwzględniając także obniżkę pensji. Negocjacje wciąż trwają i prawdopodobnie zakończą się pod koniec miesiąca. Zawodnika reprezentuje agent Josep Maria Orotbig, który chce, by jego klient przedłużył umowę o dwa lata.
Komentarze (45)