Ronald Koeman wyraził zadowolenie ze zwycięstwa Barçy nad Getafe 2:1, choć przyznał, że drużyna nie prezentowała się dobrze, szczególnie w drugiej połowie.
Holenderski szkoleniowiec podkreślił, że w poprzednim sezonie nie udawało się wygrywać podobnych meczów. Trener Barçy pochwalił również Gaviego i Nico Gonzáleza za wpływ na poprawę gry Blaugrany i wziął w obronę Antoine'a Griezmanna, który został wygwizdany przez kibiców zgromadzonych na Camp Nou.
Znaczenie zwycięstwa: Cieszy mnie ta wygrana. Bardzo ważne było zwycięstwo u siebie. Pierwsza połowa była lepsza niż druga. W drugiej części meczu nie radziliśmy sobie dobrze z piłką. Nie spodziewaliśmy się takiego scenariusza i przez to zanotowaliśmy wiele strat. Trzeba jednak docenić postawę i pracę drużyny, które pomogły wygrać mecz. W zeszłym sezonie remisowaliśmy takie spotkania jak dzisiaj. Pamiętam trzy lub cztery takie mecze, w których druga połowa w naszym wykonaniu była podobna do dzisiejszej. Pod koniec spotkania wprowadziliśmy do gry świeżych, bardzo młodych zawodników. Nie da się zawsze grać na najwyższym poziomie. Jestem bardzo zadowolony z pracy zespołu. Z psychologicznego punktu widzenia wygranie tego meczu było bardzo ważne.
Wartość Memphisa Depaya dla zespołu: Jest wielu zawodników, którzy są liderami tej drużyny. Mamy też bardzo młodych graczy. Memphis jest zawodnikiem, który może zrobić różnicę w ofensywie. Trzeba dalej podążać tą drogą. Bardzo ważne jest posiadanie w kadrze takiego zawodnika.
Gra w defensywie: Na początku drugiej połowy straciliśmy kilka piłek i zaczęliśmy grać nerwowo. Rywal nas przycisnął. Pod względem defensywy zaprezentowaliśmy się jednak dobrze. Czasem może nie iść po naszej myśli w ataku, lecz u siebie trzeba wygrywać. W zeszłym roku straciliśmy na Camp Nou wiele punktów. Teraz mamy już dwa zwycięstwa.
Zmiana taktyki: Na początku drugiej części meczu straciliśmy piłkę 4-5 razy w kilka minut i nie czuliśmy się komfortowo. Zawodnicy, którzy nie mogli tracić piłki, właśnie to robili. Po wejściu Nico i Gaviego graliśmy lepiej pozycyjnie i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce.
Cierpienie: To normalne, że czasem cierpimy. To nie był tak dobry mecz jak z Realem Sociedad. Przeciwnicy naciskali nas, przez co straciliśmy na jakości. Cały czas jednak przypominam sobie podobne mecze z zeszłego sezonu, których nie potrafiliśmy wygrać. Tym razem nam się to udało z innymi zawodnikami i z młodzieżą.
Griezmann zmieniony przez Minguezę: Sergiño Dest gra jako prawy obrońca, choć całe życie był skrzydłowym. Z nim tworzyliśmy zagrożenie. Zmieniliśmy system gry, ustawiając w obronie Minguezę. Dest mógł dzięki temu zaskoczyć rywali z kontrataku.
Gwizdy na Griezmanna: Nie podobają mi się gwizdy na zawodników Barçy. Ktoś, kto pracuje tyle co Griezmann, nigdy nie powinien być krytykowany. Nie można gwizdać na tak pracowitego zawodnika. Wiem, że nie miał szczęścia, lecz to tylko jeden mecz. Każdy z napastników może trafić z formą w danym meczu, lecz czasem nie trudno znaleźć sobie miejsce. Nie stworzyliśmy mu również dogodnych okazji.
Debiut Gaviego: Od pierwszego dnia jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak trenują Gavi a także Nico. Pokazują jakość. Weszli na boisko w trudnym momencie. Ważne jest, aby mieli pewność siebie. Nie mam co do nich żadnych wątpliwości. To będą wielcy piłkarze.
Oczekiwania co do końcówki okienka transferowego: Tak jak powiedziałem wczoraj, klub wie, czego chcemy, lecz nie wiem, czy będzie to możliwe. Trzeba odróżnić siłę od zamiarów.
Riqui Puig bez gry: Jeśli chodzi o przyszłość, nie powinno się podchodzić indywidualnie do pojedynczych piłkarzy. Zawodnicy wiedzą, o co mi chodzi.
Konflikt terminów z CONMEBOL: Utrata zawodników to spory problem, lecz wolałbym zagrać mecz z Sevillą w przewidzianym pierwotnie terminie. Rozumiem natomiast prośby o to, aby mecz został przełożony.
Komentarze (39)