Dziś rano na antenie RAC1 podano, że Joan Laporta próbował tego lata sprowadzić Neymara z powrotem do Barcelony. Brazylijczyk wielokrotnie był łączony z klubem, ale ostatecznie został w PSG, do którego trafił z kolei Leo Messi.
Prezydent katalońskiego klubu miał wysłać dwie osoby do Paryża, by porozmawiać z Neymarem. Ten z kolei przyznał, że bardzo chciał wrócić na Camp Nou i grać razem z Messim. Wszystkie plany upadły jednak, gdy jeden z szejków będących właścicielami PSG zapłacił 20 mln euro ojcu zawodnika. Pieniądze nie pochodziły ponoć bezpośrednio z oficjalnych kont francuskiego klubu.
Trudno spodziewać się, by powyższe informacje były prawdziwe, szczególnie biorąc pod uwagę fatalną sytuację finansową Barçy. Klub nie był w stanie zatrzymać Leo Messiego, który trafił właśnie do Paryża, więc nie należy spodziewać się, by mógł opłacić transfer Neymara. Niemniej jednak RAC1 nie jest zupełnie nierzetelnym źródłem, więc w tej historii może znajdować się choć ziarno prawdy.
Komentarze (75)