Luuk de Jong udzielił wywiadu dla katalońskiej TV3, na antenie której zdradził, kto jest jego piłkarskim idolem, oraz przyznał, że jest świadomy, że często nie będzie grał od pierwszej minuty.
Gra w Barcelonie: Wiem, że nie będę grał w każdym meczu, ale mogę być planem B w przypadku zmian taktycznych. Potrafię grać głową, jeśli potrzebujemy dośrodkowań w pole karne. Mogę również występować na szpicy, grając w pewnej strefie wokół siebie, aby w ten sposób pomóc zespołowi.
Wielkie mecze: Zdobywanie bramek w wielkich meczach oznacza, że mogę wnieść coś do zespołu w takich spotkaniach. Nieważne przeciwko komu. Zawsze mogę być niebezpieczny i zawsze jestem gotowy do strzelania goli. Mogę to robić również w Barcelonie.
Memphis Depay: To bardzo dobry zawodnik. Jest bardzo kreatywny, może posyłać mi dobre podania i dośrodkowania, a także strzelać bramki.
Idol: Thierry Henry. On nie był takim samym typem zawodnika jak ja. Nie chodzi o styl. Miał łatwość w grze, był bardzo szybki i strzelał bardzo piękne bramki.
Komentarze (9)