Ronald Koeman ma trzy mecze na odzyskanie zaufania zarządu. Najbliższymi przeciwnikami Barçy będą Granada, Cádiz i Levente, czyli zespoły, które nieraz sprawiały problemy Dumie Katalonii.
Porażka w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium w bardzo złym stylu postawiła Ronalda Koemana w centrum uwagi. Holenderski szkoleniowiec, który prosił o szacunek dla jego osoby, widział, jak jego ideologia słabnie, dając jego przeciwnikom powody do zwolnienia go. Przed Koemanem tydzień, podczas którego jego drużyna rozegra trzy mecze w ciągu siedmiu dni. W poniedziałek Barça zagra z Granadą, w czwartek z Cádizem i w niedzielę z Levante. Nie będą to łatwe spotkania. Z każdym z wymienionych rywali Barça traciła w poprzednim sezonie punkty.
W poprzedniej kampanii w meczach przeciwko Granadzie, Cádizowi i Levante Blaugrana zdobyła zaledwie 8 z 18 możliwych punktów. To właśnie Granada, najbliższy rywal Barçy, sprawił, że w końcówce zeszłego sezonu podopieczni Koemana odpadli z walki o tytuł mistrzowski.
Wizyta w Kadyksie również sprawiła Barcelonie wiele kłopotów. Grudniowy mecz na Nuevo Mirandilla zakończył się wynikiem 2:1 dla gospodarzy. Była to czwarta porażka Barçy w dziesięciu pierwszych meczach, co skutkowało najgorszym startem sezonu od 30 lat. Choć w kolejnym meczu przeciwko Levante Barça wróciła na dobre tory, wygrywając spotkanie po bramce Leo Messiego, to w rewanżowym meczu podopieczni Paco Lópeza przeszkodzili Dumie Katalonii w drodze po tytuł. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3, a bramki dla Barçy zdobyli Messi, Pedri i Dembélé.
Komentarze (65)