Javi Calleja: Nie podpisałbym się pod remisem w meczu z Barceloną

Dariusz Maruszczak

29 października 2021, 19:45

AS

8 komentarzy

Foty. Getty Images

Trener Alavés Javi Calleja podczas konferencji prasowej przed meczem z Barceloną optymistycznie podchodził do rywalizacji z Katalończykami, choć nie wiedział, czego spodziewać się po rywalu, który zmienił szkoleniowca. Nie ma jednak wątpliwości, że Sergi Barjuan jest dobrze przygotowany do tej funkcji.

Jak stawić czoła takiemu spotkaniu, jak to jutrzejsze na Camp Nou?
Chcemy zakończyć tydzień z dobrymi wrażeniami. Barça nie podejdzie do rywalizacji w swoim najlepszym momencie, ale mówimy o Ter Stegenie, Piqué, Jordim Albie i wielu międzynarodowych zawodnikach. Ponadto grają oni u siebie.

Jakiej Barcelony się spodziewasz?
Mogę przeczuwać, w jakim momencie przyjeżdża, ale ma nowego trenera. Barça ma wystarczająco mocną drużynę, żeby z tego wyjść. My przyjedziemy bez strachu, z dużą pewnością siebie i nadzieją.

Dwa kolejne zwycięstwa to świetna wiadomość dla Alavés?
Tak, mieliśmy mało czasu, żeby się tym cieszyć, ale taki jest terminarz. Odnosisz zwycięstwo i już myślisz o kolejnym spotkaniu. Jesteśmy bardzo zmotywowani. To prawda, że w Barcelonie doszło do zmian i nie wiemy, jak to na nią podziała. Podejdziemy do tego starcia z wielkim entuzjazmem.

Jakie jest twoje zdanie na temat nowego trenera?
Znam Sergiego, tu też są ludzie, którzy swego czasu byli w Barcelonie i doskonale wiedzą, jak pracuje. Filozofia od pierwszego do ostatniego zespołu jest bardzo podobna, a Sergi zna ją doskonale. Teraz przyszło mu przejąć pierwszą drużynę i z pewnością jest przygotowany.

A co sądzisz na temat zwolnienia Ronalda Koemana?
Nie do mnie należy ocenianie decyzji podejmowanych przez osoby zarządzające klubami, podobnie jak wyników i sytuacji drużyn.

Co najbardziej niepokoi cię w zespole rywala?
Barcelona ma dużo talentu i dominuje pod względem posiadania piłki. To jedna z najlepszych drużyn na świecie. W każdym meczu ma określone posiadanie piłki. Spodziewam się dominującego rywala, atakującego przez długi czas. Musimy się dobrze bronić, a potem dobrze zagrywać piłką, kiedy będziemy ją posiadać.

Myślisz, że Barcelonie bardzo brakuje Messiego?
Bez Messego wszystkie zespoły się zmieniają, ponieważ jego umiejętności są wyjątkowe. W ostatnich latach żyli jego skutecznością i robieniem różnicy poprzez strzelane gole czy asysty. Jednak nie jest już w drużynie i trzeba myśleć, że Barça ma graczy, którzy wezmą na siebie odpowiedzialność, oraz świetny zespół.

Co najbardziej cenisz w Barcelonie?
Dobrze gra w środku z zawodnikami, którzy żyją z posiadania piłki. Odebranie im futbolówki będzie trudne, a my za każdym razem musimy dobrze nią operować, kiedy będziemy ją mieli.

W tej sytuacji podpisałbyś się pod remisem?
Nie, nigdy nie usłyszycie ode mnie czegoś takiego. Zawsze idę po trzy punkty.

Będzie wiele zmian w porównaniu do meczu z Elche?
Powiem wam to samo, co przy innym spotkaniu, postaramy się wystawić konkurencyjny zespół i chcemy, żeby zmiennicy wyszli z myślą, że są decydujący, kluczowi i muszą poprawić to, co jest.

Pacheco ma skręconą kostkę. Jak oceniasz jego zmiennika w bramce?
Sivera zawsze pracuje na 100%, podczas treningów daje z siebie wszystko. Absencja Pacheco jest bardzo znacząca, ale Sivera również daje nam spokój i pewność siebie.

Zawsze stawiałeś na posiadanie piłki, ale w praktyce Alavés zdobywa punkty na podstawie obrony.
Odkryj siebie na nowo albo zgiń. Trzeba umieć zinterpretować momenty drużyny, a my zaczęliśmy rosnąć dzięki bezpieczeństwu w defensywie. Kiedy drużyna wychodzi z kontrą, czuje się bezpiecznie. Dla nas przejścia z obrony do ataku są bardzo ważne podczas rywalizacji. Kiedy Joselu jest na boisku, musimy to wykorzystywać, ponieważ potrafi wygrywać bezpośrednie pojedynki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze