Luuk de Jong ma coraz mniejsze szanse na pozostanie w Barcelonie do końca sezonu, zwłaszcza jeśli ostatecznie zostanie potwierdzone sprowadzenie Xaviego. Problem tkwi jednak w tym, że Barça musiałaby znaleźć nowy klub dla Holendra.
De Jong nie sprawdził się w Barcelonie i nawet mimo problemów Sergio Agüero wydaje się, że trenerzy nie będą z niego za bardzo korzystać. Zakończenie wypożyczenia raczej nie wchodzi w grę, ponieważ zdaniem Sportu Sevilla ma prawo głosu w każdej operacji z udziałem Holendra, a opłacanie pensji napastnika nie byłoby dla Andaluzyjczyków korzystne. Klub z Sánchez Pizjuán nie chciałby jednak także, żeby De Jong w ogóle przestał grać, ponieważ wtedy możliwość zarobienia czegokolwiek na jego późniejszym transferze byłaby minimalna.
Jak podaje Sport, Barcelona już działa na rynku, aby znaleźć rosłemu Holendrowi nowy klub. Doniesienia z Holandii wskazują, że PSV utrzymuje zainteresowanie swoim byłym piłkarzem. Warto przypomnieć, że gdyby nie działania Blaugrany, De Jong najpewniej trafiłby latem właśnie do zespołu z Eindhoven. PSV stawia jednak warunek - obniżenie pensji zawodnika lub udział Barcelony w jej opłacaniu podczas okresu wypożyczenia (do końca sezonu), co też nie byłoby idealnym rozwiązaniem dla Katalończyków.
De Jongowi trudno będzie znaleźć pracodawcę w jego obecnej dyspozycji. Mundo Deportivo podawało, że nawet Beşiktaş zrezygnował niedawno z zainteresowania 31-latkiem. Powrót do PSV w ramach wypożyczenia byłby jednak korzystny dla samego gracza. To właśnie w tym zespole odbudował się po kiepskim okresie w Niemczech i w Anglii. W Hiszpanii również mu się nie powiodło, ponieważ zawodził już w barwach Sevilli.
Komentarze (46)