Iago Aspas wypowiedział się na gorąco po dzisiejszym meczu Celty Vigo z Barceloną. Gol napastnika w doliczonym czasie dał gospodarzom jeden punkt.
Przebieg meczu: Ta drużyna nigdy się nie poddaje, zademonstrowaliśmy to już w poprzednich meczach. Pierwsza połowa nie była dla nas dobra, nasz pressing nie był skuteczny, a przeciwnik znajdował miejsce. Barça przeprowadziła cztery akcje, żeby zdobyć trzy gole. Ja miałem swoją okazję na wyrównanie, ale nie trafiłem, a rywale zaraz strzelili nam kolejną bramkę.
Odmiana: Trener powiedział nam w przerwie meczu, że nie możemy spuszczać głów. Musieliśmy przeprowadzić kilka zmian taktycznych, a gdy pierwsza bramka padła, z pomocą trybun udało się zdobyć kolejne gole i zremisować mecz.
Publiczność: Ci kibice zawsze nas wspierają, dlatego jesteśmy im bardzo wdzięczni. To dzięki fanom jestem tym, kim jestem, to oni pozwolili mi zagrać na mundialu. Od samego początku, gdy dołączyłem do Celty jako junior, aż do dzisiaj. Jestem im bardzo wdzięczny.
Komentarze (23)