Sytuacja Philippe Coutinho w Barcelonie nie jest prosta. Brazylijczyk nie spełnia oczekiwań, ale mimo to nie ma zamiaru w najbliższym czasie odchodzić z katalońskiego klubu.
Coutinho wzbudza ostatnio sporo kontrowersji. 29-latek nie rozegrał jeszcze żadnego pełnego meczu od powrotu po kontuzji. W 11 spotkaniach, w których wziął udział, strzelił jednego gola i nie zaliczył żadnej asysty. Barça latem postawiła na pozostanie Coutinho w klubie, skoro nie mogła go sprzedać, a Ronald Koeman liczył, że odbuduje zawodnika po przejściach. Holender nie osiągnął celu, a Brazylijczyk jest już nawet rzekomo krytykowany w szatni za swoje podejście. To wszystko przy bardzo wysokiej pensji Coutinho, prawdopodobnie najwyższej w drużynie. W tej sytuacji pojawiają się spekulacje dotyczące potencjalnego odejścia piłkarza, nawet w najbliższym okienku transferowym.
Mimo to według Sportu Coutinho nie zamierza przenosić się w zimie do innego klubu, bez względu na to, jak Barça będzie naciskała na taką opcję. Wiele wskazuje na to, że 29-latek pozostanie na Camp Nou do końca sezonu, a latem obie strony spróbują znaleźć rozwiązanie, o ile nic się nie zmieni. Kataloński dziennik donosi, że Xavi też chce zobaczyć Coutinho na żywo i go ocenić, podobnie jak pozostałych zawodników. Barcelona z pewnością chciałaby zarobić na Brazylijczyku, ale po trudnych latach znalezienie mu nowego pracodawcy nie będzie łatwe. Kontrakt Coutinho z Blaugraną obowiązuje do 2023 roku.
Komentarze (53)