Abel Ruiz: Ferran Torres nie boi się niczego i chce pomóc Barcelonie

Dariusz Maruszczak

28 grudnia 2021, 09:15

Sport

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Wychowanek Barcelony, a obecnie piłkarz Bragi Abel Ruiz udzielił wywiadu dziennikowi Sport, w którym wypowiedział się na temat transferu do katalońskiego klubu swojego kolegi z Valencii i młodzieżowej reprezentacji Ferrana Torresa.

Abel Ruiz: Znamy się od czasów, kiedy mieliśmy 6 czy 7 lat. Graliśmy razem w Valencii i byliśmy tam przez 4 czy 5 lat. Później ja musiałem odejść do Barcelony, a on został w Valencii. Następnie dotarł w niej do pierwszego zespołu i odszedł do City.

Sport: Utrzymywaliście kontakt w reprezentacji.
Abel Ruiz: Tak, w drużynie narodowej spotkaliśmy się w kategorii U-16 i spędziliśmy razem 4 czy 5 lat. Wszystko, co tam osiągnęliśmy, zrobiliśmy wspólnie.

Odszedłeś z Barcelony, a teraz przychodzi do niej twój przyjaciel. To wielki transfer?
Będzie bardzo dobry dla Barcelony. Ferran jest młodym zawodnikiem, który zaoferuje świeżość i tego właśnie potrzebuje Barca, młodych i żywych ludzi, którzy coś wnoszą, chcą ciągnąć wózek i mogą ponieść drużynę.

Gdzie go widzisz? Jako skrzydłowego czy dziewiątkę?
Kiedy z nim grałem, zawsze był skrzydłowym.

Oczywiście, dziewiątką byłeś ty!
Tak, ale to prawda, że gdy grał w City lub w reprezentacji na dziewiątce, zareagował dobrze i strzelał gole. Powiem ci jednak, że zawsze był skrzydłowym, który jest świetny dla środkowego napastnika. Dośrodkowuje, potrafi zdobywać bramki… Jest czołowym zawodnikiem niezależnie od tego, gdzie gra.

Wszystko zależy od Xaviego i składu.
Nie wiem, o czym myśli Xavi, ale cóż, to wspaniały transfer.

Pogratulowałeś mu?
Tak, oczywiście. Rozmawialiśmy już wcześniej i on chciał tam być, chciał pomóc Barcelonie. Jest bardzo podekscytowany, ponieważ w końcu to wielki klub, który nie jest w swoim najlepszym okresie, ale to najlepsza drużyna na świecie. Bardzo dobra opcja.

Z takim nastawieniem adaptacja nie będzie dla niego trudna.
Łatwo się przystosuje, ponieważ praktycznie zna wszystkich piłkarzy, wielu z reprezentacji. Miał z nimi do czynienia i bardzo dobrze wejdzie do szatni. To chłopak o dużej osobowości.

Jego największa zaleta?
Odwaga, śmiałość, zwłaszcza na boisku, ale i poza nim. Nie boi się niczego. Jest w stanie przejąć piłkę i iść z nią w każdej akcji. Jest też bardzo wszechstronny, ponieważ nie tylko atakuje dobrze na skrzydle, ale również może zejść do środka i posyłać dobre podania. Jest bardzo kompletnym piłkarzem. Kiedy z nim gram, czuję się bardzo komfortowo. Gra z nim jest prawdziwym darem.

Szkoda, że nie możecie robić tego dziś w Barcelonie. Dalej są tu tacy napastnicy jak Braithwaite, Memphis czy Luuk de Jong, ale w środku pola wydaje się, że coś się zmieniło.
Tak, teraz jest więcej możliwości, a średnia wieku jest dużo niższa. Ostatecznie ludzie, którzy awansują, są bardzo mocni, w naszych czasach również byli, ale nie wierzono w nas i wielu musiało podjąć decyzję o odejściu, ponieważ widzieliśmy, że możemy dawać coś więcej.

Jakaś rada dla Ferrana?
Nie, życzę mu dużo szczęścia, ale jestem pewien, że pójdzie mu świetnie. Odwiedzę go. Jest bardzo podekscytowany i chce pomóc Barcelonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze