Xavi od początku swojej pracy w Barcelonie zmaga się z problemami kadrowymi, ale w pierwszym spotkaniu nowego roku będzie musiał załatać kilka kolejnych dziur w składzie. Trener Blaugrany nie będzie miał do dyspozycji około dziesięciu zawodników.
Od dłuższego czasu kontuzjowani są Martín Braithwaite, Sergi Roberto, Ansu Fati, Pedri czy Memphis Depay. Ostatnich trzech piłkarzy jest coraz bliżej powrotu do gry, ale wszystko wskazuje na to, że nie znajdą się w kadrze na pojedynek z Mallorcą. Tym samym w ataku znów można spodziewać się Ousmane’a Dembélé, Abde Ezzalzouliego i Ferrana Jutgli, ponieważ Luuk de Jong i Yusuf Demir mają wkrótce odejść z klubu, a Xavi nie liczy też na Philippe Coutinho. Problemy z przeciążeniem mięśni przywodziciela miał ostatnio Sergiño Dest i nie wiadomo, czy będzie mógł wystąpić.
Ostatnie ubytki dotyczą przede wszystkim środka pola. Xavi straci na mecz z Mallorcą dwóch podstawowych graczy, których do tej pory za każdym razem posyłał na boisko od pierwszej minuty - Gaviego i Sergio Busquetsa. Obaj są zawieszeni za nadmiar żółtych kartek. Trener będzie więc musiał znaleźć zupełnie nowe rozwiązania w drugiej linii. Na pozycję weterana mogą zostać przesunięci Frenkie de Jong lub Nico González, a dla Riquiego Puiga byłaby to duża szansa na zaistnienie u Xaviego.
Z powodu pozytywnego wyniku na Covid-19 z Mallorcą prawdopodobnie nie zagra Clement Lenglet, który wszedł ostatnio do rotacji w składzie. W defensywie jest jednak sporo dostępnych graczy, a jeśli Xavi zechce postawić na trzech stoperów, może posłać do gry Érica Garcíę, Samuela Umtitiego lub Oscara Minguezę. Dani Alves także jest zarażony, ale i tak nie mógłby wystąpić, ponieważ proces rejestracji nowych piłkarzy rozpoczyna się 3 stycznia. Z tego powodu na występ nie ma co liczyć Ferran Torres, nawet jeśli jego transfer zostanie sfinalizowany. Według Sportu Lenglet i Alves wstępnie mają zostać odizolowani od drużyny na 10 dni, a ich występy w kolejnych spotkaniach będą zależały od wyników kolejnych testów.
AKTUALIZACJA
11:46 Barcelona poinformowała, że również Jordi Alba miał pozytywny wynik testu na obecność Covid-19, co jeszcze bardziej utrudnia sytuację drużyny przed meczem z Mallorcą.
Komentarze (68)