Carlo Ancelotti wypowiedział się na konferencji prasowej na temat jutrzejszego meczu z Barceloną. Trener Realu zdaje sobie sprawę, że Klasyk będzie wyrównanym pojedynkiem.
Nerwy i stres przed meczem: Martwiłbym się, gdyby moi piłkarze poczuli się faworytami przed meczem, ale tak nie jest. Oni wiedzą, że muszą zrobić wszystko, żeby wygrać ten pojedynek.
Aklimatyzacja Davida Alaby: Nie mam co do niego żadnych wątpliwości. Jego współpraca z Ederem Militao jest dla nas bardzo korzystna.
Różnica punktowa w LaLidze: Klasyki są zawsze wyrównane, bez względu na pozycje w tabeli obydwu drużyn. Tak samo było w przypadku październikowego meczu.
Ocena Barcelony: Podoba mi się ta drużyna, ponieważ ma swoją tożsamość, typową dla tego klubu. Myślę, że jest to zespół, który będzie rósł w siłę i poprawiał swoją sytuację.
Najlepszy gracz Barçy: Barcelona ma wielu weteranów jak Busquets, Piqué czy Alba, którzy zawsze dają jej dużo. Teraz coraz częściej do głosu dochodzą młodzi, na przykład Nico González i Gavi, którzy mają przed sobą wielką przyszłość.
Jedenastka na jutrzejszy mecz: Jeszcze nie wiem, czy Daniel Carvajal będzie gotowy. Na prawym skrzydle też zastanawiam się, czy nie wprowadzić Rodrygo zamiast Asensio, żeby wprowadzić większą świeżość. To jedyne wątpliwości, które mam.
Konsekwencje zwycięstwa lub porażki: Każdy mecz możesz wygrać, przegrać lub zremisować. Trzeba grać lepiej od przeciwnika. Jutro mierzymy się z rywalem, który jest bardzo wymagający i ma przed sobą jasny cel, czyli awans do finału.
Komentarze (6)