Media: Barcelona rusza po Pierre'a-Emericka Aubameyanga

Mateusz Doniec

29 stycznia 2022, 16:00

Mundo Deportivo, AS

33 komentarze

Fot. Getty Images

Wobec fiaska transferu Álvaro Moraty FC Barcelona skupia się teraz na sprowadzeniu Pierre'a-Emericka Aubameyanga. Gabończyk notuje w ostatnich latach dobre liczby, a kluczem do jego przybycia na Camp Nou jest odejście jego dobrego przyjaciela Ousmane'a Dembélé.

Dziennik AS podkreśla, że przeprowadzka Álvaro Moraty z Juventusu na Camp Nou została już praktycznie skreślona. Hiszpan był głównym kandydatem Xaviego do wzmocnienia linii ataku, lecz warunki, jakie postawiło Atlético, z którego 29-latek jest wypożyczony, okazały się zaporowe. Los Colchoneros nie zamierzają ułatwiać odejścia Moraty do bezpośredniego rywala i domagają się obowiązkowej zapłaty 35 milionów euro, czyli kwoty, jaką aktualny mistrz Hiszpanii uzgodnił z Juventusem. Co więcej, po sprowadzeniu Adamy Traoré Barça musi liczyć na to, że Ousmane Dembélé odejdzie z klubu już w styczniu i zwolni miejsce w limicie płacowym.

Juventus, mimo sprowadzenia w ostatnich dniach napastnika Fiorentiny Dusana Vlahovicia, woli zatrzymać w kadrze Álvaro Moratę, którym interesują się też kluby z Premier League, m.in. Tottenham. Trener Starej Damy Massimiliano Allegri byłby zachwycony, gdyby wobec poważnej kontuzji Federico Chiesy mógł mieć do wyboru zarówno Serba, jak i Hiszpana.

Mundo Deportivo informuje natomiast, że wobec definitywnego skreślenia Moraty przez dyrekcję sportową Barcelony nowym celem do wzmocnienia napadu stał się Pierre-Emerick Aubameyang. Dziennik zwraca uwagę na bardzo dobre statystki strzeleckie Gabończyka. Napastnik Arsenalu w tym sezonie stracił opaskę kapitańską i zdecydowanie spadł w hierarchii Mikela Artety, lecz mimo to wciąż jest drugim najlepszym strzelcem zespołu z siedmioma bramkami w 15 meczach. Tyle samo goli strzelił też Bukayo Saka, lecz Anglik rozegrał 11 spotkań więcej.

32-letni napastnik notuje bardzo dobre liczby już od dekady. Od momentu, gdy w 2011 roku dołączył do francuskiego Saint-Ettienne, strzelił aż 274 gole w 473 meczach zarówno w barwach drużyny Les Verts (2011-2013), jak i dla Borussii Dortmund (2013-2017) i Arsenalu (2018-?). We Francji Aubameyang zagrał w 97 spotkaniach i zdobył 41 bramek (0,63 gola na mecz). W barwach BVB strzelił 141 goli w 213 meczach (0,66 gola na mecz), a przez cztery lata spędzone w Premier League w 163 występach meldował się na liście strzelców 92 razy (0,56 gola na mecz).

Co ciekawe, aby Gabończyk mógł trafić na Camp Nou, z Blaugraną musi pożegnać się Ousmane Dembélé, jego bardzo dobry przyjaciel jeszcze z czasów gry dla Borussii Dortmund. Obaj zawodnicy często spotykali się w ostatnich latach zarówno w Londynie, jak i w Barcelonie, czym chwalili się w mediach społecznościowych. Spekulowano nawet, że Francuz rozważa przeprowadzkę do Arsenalu, aby znów móc grać razem ze swoim przyjacielem. Obecnie jednak zmieniło się wiele i odejście 24-latka jest kluczem do tego, aby Aubameyang mógł zostać zawodnikiem Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze