Marca: Nieudane zimowe transfery Barcelony

Maciej Łoś

31 stycznia 2022, 16:30

Marca

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak przypomina Marca, Barcelona przeprowadzała w swojej historii wiele transferów w zimowym oknie transferowym, ale niewielu graczy sprowadzonych w tym czasie pokazało się na Camp Nou z dobrej strony.

W kończącym się dzisiaj okienku transferowym Barça sprowadziła Daniego Alvesa, Ferrana Torresa i wypożyczyła Adamę Traoré. Dyrekcja klubu aktywnie pracuje także nad tym, żeby do zespołu trafił również Pierre-Emerick Aubameyang. Na liście życzeń jest także Nicolas Tagliafico.

W przeszłości wiele razy dochodziło do sytuacji, że Barça sprowadzała piłkarzy zimą, ale w wielu przypadkach były to nieudane transfery. Według Marki Barcelona najlepszy interes zrobiła w styczniu 1998 roku, kiedy ściągnęła Franka de Boera i jego brata Ronalda za 18 milionów euro. Środkowy obrońca rozegrał w zespole z Camp Nou 214 meczów zanim odszedł w 2003 roku. Jego bliźniak pożegnał się z Barçą znacznie szybciej i przeniósł się do Rangers FC.

Inne styczniowe ruchy nie były tak udane. W 1996 roku Bobby Robson sprowadził za trzy miliony euro Emanuela Amunike, a rok później Louis van Gaal ściągnał Winstona Bogarde'a. W 2001 roku do Barcelony trafił Francesco Coco, w sezonie 2002/2003 do drużyny dołączył Juan Pablo Sorin. Trochę lepiej wyglądała przygoda Edgara Davidsa, ale Holender przebywał na Camp Nou tylko przez pół roku. W 2005 roku Frank Rijkaard poprosił o Maxiego Lópeza i Albertiniego. W 2008 roku rezerwowy bramkarz Albert Jorquera doznał poważnej kontuzji i został zastąpiony w styczniu przez José Manuela Pinto. W 2011 roku Pep Guardiola sprowadził za trzy miliony Ibrahima Afellaya. W 2015 kadrę wzmocnili Aleix Vidal i Arda Turan, którzy także okazali się niewypałami. Rozczarowaniem jest też Philippe Coutinho, który trafił do Barçy w 2018 roku za 120 milionów euro. Razem z nim przeszedł także Yerry Mina, a rok później Kevin-Prince Boateng, Jean-Clair Todibo i Jaison Murillo. W 2020 roku Barça wydała 25 milionów euro na Matheusa i Martina Braithwaite'a.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze