Pierre-Emerick Aubameyang zadebiutował w miniony weekend w Barcelonie, ale z powodu wydarzeń boiskowych nie mógł w pełni pokazać swoich ofensywnych umiejętności. Niewykluczone jednak, że przeciwko Espanyolowi napastnik zagra już od pierwszej minuty.
Były piłkarz Arsenalu trenuje już z nowymi kolegami od około tygodnia, ale przeciwko Atlético Xavi nie chciał jeszcze ryzykować, dając mu rozegrać pełne 90 minut. Auba ma bowiem za sobą dłuższy okres przerwy w grze, więc należy zachować ostrożność. Po zaledwie ośmiu minutach od jego wejścia na boisko Dani Alves otrzymał czerwoną kartkę, co znacznie ograniczyło możliwości ofensywne Barcelony. Gabończyk był przez resztę spotkania najbardziej wysuniętym do przodu zawodnikiem.
Aubameyang walczył ze stoperami Atlético i sprawiał, że nie czuli się oni wygodnie przy rozpoczynaniu akcji swojego zespołu. Był to jeden ze szczegółów, które sprawiły, że mimo przewagi gości wynik nie uległ już zmianie. Nowy nabytek Barçy nie popisał się niczym szczególnym w ataku, ale Sport jest zdania, że w niedzielę powinien dostać szansę gry od pierwszej minuty. Po raz ostatni znalazł się w wyjściowym składzie ponad dwa miesiące temu, a w Pucharze Narodów Afryki nie wziął udziału z powodu problemów zdrowotnych. Teraz jego celem jest odzyskanie swojej najlepszej wersji i strzelanie goli. Ostatnią bramkę Auby mogliśmy oglądać 22 października.
Komentarze (14)