Włoska dziennikarka zajmująca się Napoli Italia Mele przeanalizowała dla dziennika Sport mocne i słabe strony włoskiego zespołu przed rywalizacją z Barceloną. Zwraca ona uwagę na potencjalne problemy fizyczne drużyny Luciano Spallettiego, ale także dużą jakość techniczną jego zawodników.
– Ostatni mecz był wyczerpujący dla zespołu ze względu na energię zużytą na boisku przy niesprzyjającej pogodzie. Azzurri uzyskali remis w ostatnich minutach meczu [z Cagliari] kosztem zużycia energii przez ekipę. Oczywiście taki mecz jak ten z Barceloną motywuje zawodników w szczególny sposób i to pomoże drużynie w regeneracji mentalnej i fizycznej. Mimo to Napoli ma wielu kontuzjowanych piłkarzy, więc ten problem nie zostanie rozwiązany.
– Różnicą w porównaniu do ostatniego spotkania będzie bez wątpienia absencja Anguissy, który doznał kontuzji na Camp Nou. Z drugiej strony będzie można zobaczyć wyleczonego Matteo Politano. Generalnie Napoli cierpi z powodu urazów kilku graczy, co ogranicza opcje Spallettiemu przy wyborze zawodników. Jedna z hipotez jest taka, że lewym obrońcą może być Mario Rui, bardziej aktywny w kreowaniu okazji bramkowych w porównaniu do Juana Jesúsa, który jest defensywnym zawodnikiem wykorzystywanym jako lewy obrońca.
– Cała drużyna jest zrównoważona i gra piękny futbol. Umiejętności techniczne piłkarzy to jedna z mocnych stron Napoli, a największa słabość polega prawdopodobnie na tym, że pod względem fizycznym zawodnicy nie są tak wysocy i dobrze zbudowani jak średnia włoska ekipa.
– Napoli jest drużyną, która musi kontrolować płynność gry, jest bardziej przyzwyczajona do grania w bardziej agresywny sposób. Bez wątpienia zespół Spallettiego jest w stanie zbudować solidną defensywę, chociaż przeciwko Barcelonie mieli trudności z wyjściem z własnej połowy i nie potrafili wykorzystać sprintów Víctora Osimhena. Napoli będzie starało się utrzymywać swoje formacje bliżej połowy Blaugrany.
Komentarze (5)