Jak donosi dziennik Sport, Barcelona wznowiła negocjacje z Franckiem Kessiém, a pomocnik jest coraz bliżej przybycia na Camp Nou.
Poprzednie informacje wskazywały, że Barça wycofała się ze starań o zawodnika Milanu ze względu na jego wygórowane oczekiwania finansowe. Katalończycy są od dłuższego czasu zainteresowani Kessiém, ale nie zamierzali licytować się z innymi klubami ze względu na inne potrzeby transferowe. Zdaniem Sportu Barça miała jednak w ostatnich tygodniach zintensyfikować negocjacje, a stanowiska obu stron w zakresie finansowym się zbliżyły.
Kessiém interesują się też inne kluby. Iworyjczyk nie otrzymał jednak propozycji od najsilniejszych angielskich drużyn, a oferty z Arsenalu i Evertonu go nie przekonują. Jednocześnie pomocnik chce jak najszybciej określić swoją przyszłość. Niemal pewne jest tylko to, że Kessie nie zostanie w Milanie. Piłkarz miał już poinformować klub z Mediolanu, że nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu. 25-latek odrzucił ofertę opiewającą na 5 milionów euro netto rocznie.
Kessié może grać na każdej pozycji w środku pola. Od lat ma pewne miejsce w drugiej linii Milanu, a w żadnym sezonie nie rozegrał mniej niż 30 meczów. Szczególnie udane były dla niego poprzednie rozgrywki, w których wystąpił w 50 spotkaniach, strzelił 14 goli i zaliczył 6 asyst. Obecna kampania jest już nieco gorsza (26 pojedynków, 6 goli i 1 asysta), ale trzeba brać pod uwagę, że w styczniu Kessié brał udział w Pucharze Narodów Afryki. Można jednak mieć wątpliwości, czy mając Gaviego, Pedriego, Frenkiego de Jonga, Nico i Sergio Busquetsa Barcelona potrzebuje kolejnego pomocnika.
Komentarze (15)