Thibaut Courtois i Nacho Fernández na gorąco skomentowali porażkę w El Clásico w rozmowie z dziennikarzami telewizji Movistar.
Courtois
- Zagraliśmy w sposób nie do zaakceptowania dla klubu. Chcieliśmy zacząć intensywnie, znaleźć luki. Nie byliśmy zwarci. Przy pierwszym golu być może niewystarczająco uważaliśmy. Przy drugim też nas zabrakło. W przerwie myśleliśmy, że odrobimy straty…
- Musimy wewnętrznie porozmawiać o taktyce. Nie wyszedł nam początek spotkania ani druga połowa. Czasem mecze wymagają zmiany ustawienia w przerwie. Dobrze zaczęliśmy, Fede miał szansę, a potem się cofnęliśmy. Nie umieliśmy znaleźć wolnego zawodnika przy wyprowadzaniu piłki. W drugiej połowie przestaliśmy walczyć. Rywale mieli okazje i wynik mógł być dużo gorszy.
Nacho
- To bardzo zły mecz w naszym wykonaniu i bardzo dobry w wykonaniu Barcelony. Wynik mówi wszystko. To jedno z naszych najgorszych spotkań w sezonie. Być może rozluźniliśmy się, widząc przewagę w tabeli. Nie powinniśmy byli tak wyjść, wręcz przeciwnie. Jesteśmy smutni, bo porażka w El Clásico zawsze boli. Rozgrywamy świetny sezon i nasza przewaga pozwala nam pozostać na pozycji lidera.
- Nie wiem, czemu tak się stało. Nie graliśmy dobrze ani w obronie, ani w ataku, nie czuliśmy się dobrze z piłką.
- Wszystko wyszło źle od samego początku. Po przerwie straciliśmy szybko dwa gole. Dzięki Modriciowi z przodu chcieliśmy trochę częściej mieć piłkę, ale nie czuliśmy się wygodnie. Barça rozegrała świetny mecz, zneutralizowała nas we wszystkich liniach. Gratuluję. Do końca sezonu jeszcze dużo, mamy sporą przewagę i wszystko zależy od nas.
- To trudne dla naszego morale, ale w trakcie sezonu wypracowaliśmy przewagę i teraz musimy ją utrzymać. Kilka dni będzie słabych, ale jesteśmy Realem i musimy się podnieść. Zależymy od siebie.
Komentarze (14)