Doradca Joana Laporty Enric Masip był gościem stacji radiowych Cadena Cope i Cadena SER, na antenie których mówił o ostatnim El Clásico oraz nadchodzącym letnim okienku transferowym. Nie wykluczył sprowadzenia Erlinga Hålanda oraz powrotu Leo Messiego.
- Jestem bardzo szczęśliwy po El Clásico, ponieważ kilka miesięcy temu klub był zdewastowany, a ten mecz ma ogromne znaczenie, bo zasłużyliśmy w nim na zwycięstwo. To jeden z najpiękniejszych dni, odkąd tu jesteśmy, ze względu na rangę rywala i sposób, w jaki wygraliśmy. Trzeba mieć szacunek dla Realu Madryt, ale to nie odbiera nam radości.
- Pokonanie Realu Madryt sprawiło nam ogromną radość, ale ważniejsze było pokonanie Galatasarayu. Xavi odcisnął swoje piętno i zdołał zbudować zespół. To jest to, co wyróżnia się najbardziej. Na przykład w meczu z Realem Madryt nie można było dostrzec żadnej gwiazdy, lecz drużynę. Xavi ma wiele zasług, osiągnął zespołowość, jakiej nie widziałem od wielu lat. Jest najbardziej podobny do Guardioli i Cruyffa.
- Bardzo trudno jest wygrać na Bernabéu. Trzeba mieć szacunek dla przeciwnika. Nie zapominajmy, że Real wyeliminował PSG. Kiedy mówimy, że wróciliśmy do gry, nie robimy tego w sposób zarozumiały. Nie jest to coś, czym można się zachwycać, ale jest to jeden z najważniejszych sukcesów, ponieważ wracamy na swoją pozycję. Barça odzyskała nadzieję i radość.
- Świętowanie zwycięstwa 4:0 nie było przesadne. Trzeba doceniać dobre chwile. To coś, o czym mówił prezydent. Musimy świętować, że udało nam się odwrócić katastrofalną sytuację. Klub został zdewastowany przez złe postępowanie poprzedniego zarządu. W ciągu trzech miesięcy wykonaliśmy pracę, która normalnie trwałaby trzy lata. Entuzjazm Barcelony został przywrócony.
- Ousmane Dembélé? Zawodnik nic nie powiedział i nie było żadnej dalszej komunikacji. Barça niczego nie rozważa.
- Håland? Jego sprowadzenie jest trudne, ale nie niemożliwe. Musi zaistnieć wiele okoliczności, aby można było podpisać z nim kontrakt. Odniosę się do słów Laporty - klub zamierza sprowadzić nowych piłkarzy, ale żeby ktoś przyszedł, ktoś musi odejść.
- Powrót Messiego? Nie ma rzeczy niemożliwych, ale nie było takich sygnałów ze strony klubu. Mimo trudnej sytuacji finansowej Barcelona szuka sposobów na dalsze transfery. Barça musi podpisywać kontrakty z najlepszymi zawodnikami.
Komentarze (38)