Przed dzisiejszym meczem Manchesteru City z Liverpoolem Pep Guardiola odniósł się do tematu Barcelony oraz swojego etapu spędzonego w tym klubie.
- Muszę to przyznać. Barcelona to część mojego życia. Od momentu, gdy byłem nastolatkiem i chłopcem do podawania piłek. To klub mojego serca. Przepraszam, ale tak jest, jest dla mnie wyjątkowa. To mój dom, który dał mi szansę zostania piłkarzem, trenerem… Tam dorastałem.
- Cała moja edukacja poprzez sport wzięła się z Barcelony. Nigdy nie będę jej wystarczająco wdzięczny za wszystko, co dla mnie zrobiła. Przeżyłem tam cztery niewiarygodne lata jako trener i nigdy tego nie zapomnę. Zdobyłem niesamowite doświadczenie. Nie zmieniłbym ani jednej przeżytej tam sekundy. Wszystko było fantastyczne, nawet cztery mecze z rzędu z Realem Madryt i wcześniejsze Klasyki z Manuelem Pellegrinim. Mam wspaniałe wspomnienia. Zawsze życzę Barcelonie tego, co najlepsze. Rywalizacja z José Mourinho była bardzo dobra. On przeniósł mnie na inny poziom jako trenera, sprawił, że przeniosłem zespół na wyższy poziom.
Komentarze (18)