Marc-André ter Stegen wraz z reprezentacją Niemiec poinformował dzisiaj, że nie weźmie udziału w czerwcowych meczach Ligi Narodów, ponieważ potrzebuje odpoczynku.
Obie strony doszły do porozumienia i postanowiły, że bramkarz zrobi sobie wolne, co przyda mu się także w kontekście zimowego mundialu. Tym samym Ter Stegen nie zagra z Włochami, Anglią i Węgrami, choć i tak nie wiadomo, czy trener zdecydowałby się go wystawić. Golkiper Barçy opublikował wiadomość w mediach społecznościowych: - zawsze jestem bardzo zadowolony z reprezentacji i z każdego powołania. Po trzech sezonach gry bez przerwy potrzebuję odpoczynku. Selekcjoner mnie wspiera i zgadza się ze mną.
W podobnym tonie wypowiada się Hansi Flick: „Marc i ja szeroko omówiliśmy jego sytuację osobistą w reprezentacji i w FC Barcelonie. To jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Z powodu kontuzji nie miał wakacji w ostatnich latach, ponieważ dochodził do zdrowia. W tym roku ważne jest, by mógł odpocząć od meczów i treningów”. Rzeczywiście, w ostatnich latach Niemiec dwukrotnie poddawał się zabiegom kolana, więc musiał zajmować się rekonwalescencją, nie mogąc odpocząć.
W tym sezonie Ter Stegen rozegrał już 46 meczów, spędzając na boisku 4200 minut. To bardzo dużo, mimo że rozpoczął kampanię z opóźnieniem, właśnie z powodu urazu kolana.
Komentarze (3)