Kwestia godzin, czyli podsumowanie ostatnich doniesień transferowych

Mateusz Doniec

8 godzin temu

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Za nami 20. dzień letniego okienka transferowego. O kim rozpisywali się wczoraj dziennikarze?

Ferran Torres

Lluís Miguelsanz (Sport): Barça rozpoczęła działania mające na celu zatrzymanie Ferrana. Obecna umowa 26-latka obowiązuje tylko do czerwca 2027 roku, dlatego w przypadku porozumienia zawodnika z PSG pozycja negocjacyjna katalońskiego klubu stałaby się bardzo trudna.

Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Klub zaplanował spotkanie na przyszły tydzień, kiedy zawodnik zdąży już nieco odpocząć po wielkiej euforii oraz niemal dwóch miesiącach spędzonych na zgrupowaniu. Barça chce bezpośrednio poznać jego zamiary. Ze względu na kwestie finansowego fair play Barcelona nie zamierza proponować mu przedłużenia kontraktu przed wrześniem.

Loïc Tanzi (L’Équipe): Liverpool zaczął interesować się Ferranem Torresem, którego kontrakt z Barceloną wygasa za rok. PSG jeszcze przed finałem mundialu liczyło, że będzie mogło pozyskać Hiszpana za 15–20 milionów euro i widziało w nim następcę Gonçalo Ramosa. Po decydującym golu Ferrana w finale mistrzostw świata wyciągnięcie go z Barcelony może być jednak znacznie trudniejsze.

Gerard Romero: Atlético chce Ferrana, ale ten woli raczej PSG. Na ten moment trudno o jego pozostanie w Barcelonie.

Julian Álvarez

Achraf Ben Ayad: Barcelona skupi się teraz całkowicie na sprawie Juliana. To bardzo decydujące dni w celu określenia przyszłej drogi. W przypadku braku jakichkolwiek nowości rozważone zostaną inne alternatywy.

Alex Pintanel (RAC1): Zakończyły się mistrzostwa świata i Barça intensyfikuje teraz starania o pozyskanie Juliána Álvareza. To będą decydujące dni.

Lluis Miguelsanz (Sport): W Barcelonie panuje przekonanie, że teraz inicjatywa powinna należeć do samego zawodnika. W trakcie mundialu Argentyńczyk unikał mocniejszych deklaracji, by nie zakłócać atmosfery w reprezentacji, jednak po zakończeniu turnieju ma być gotowy publicznie przedstawić swoje stanowisko.

Jesse Bisiwu

Juan Manuel Díaz (Sport): Barcelona spodziewa się przyjazdu Jessego Bisiwu w najbliższych dniach i liczy, że wkrótce będzie mogła oficjalnie ogłosić jego transfer z Club Brugge. Kataloński klub ma zapłacić za 18-letniego skrzydłowego 10 milionów euro, a Belgowie zachowają 30% kwoty jego ewentualnej przyszłej sprzedaży.

Inne:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze