Barça interesuje się Koundé od dłuższego czasu, ale do wcześniejszych kontaktów z Francuzem doszły też rozmowy z jego pracodawcą. Sevilla zdaje sobie sprawę, że trudno będzie jej zatrzymać piłkarza, który od roku nosi się z zamiarem odejścia do silniejszego zespołu. Do tej pory zainteresowanie obrońcą wyrażały głównie kluby z Premier League, ale zdaniem ASa zawodnik byłby też gotów na dołączenie do Barcelony.
Problemem z pewnością byłby wysoki koszt transferu, ponieważ Koundé ma kontrakt do 2024 roku, a jego klauzula odejścia wynosi 90 milionów euro. Madrycki dziennik podaje, że Barça mogłaby obniżyć koszty operacji, dodając do niej Sergiño Desta. Dyrektor sportowy Sevilli Monchi rzekomo jest zainteresowany Amerykaninem, który nie rozwiewa wątpliwości w Barcelonie. Znaczenie dla operacji może mieć też zachowanie samego Koundé, naciskającego na klub, aby pozwolił mu odejść. Problemem nie powinna być pensja zawodnika, która zdaniem ASa opiewa na 2,5 miliona euro, a Barça jest w stanie podwoić tę kwotę.
Koundé jest ceniony za swoje możliwości fizyczne, zdecydowanie, rozpoczynanie ataków czy umiejętność znalezienia się pod bramką rywala. Francuz jest też zawodnikiem wszechstronnym i może występować również na prawej obronie, co dałoby duże pole manewru do rotacji na środku i zabezpieczenie flanki. W tym sezonie Koundé rozegrał 41 meczów, strzelił trzy gole i zaliczył jedną asystę. Między innymi dzięki niemu Sevilla straciła najmniej bramek w LaLidze. 23-latek ostatnio był też podstawowym piłkarzem reprezentacji Francji. AS podsumowuje, że Barça zamierza wypracować sobie dobrą pozycję negocjacyjną na wypadek, gdyby Koundé miał latem odejść z Sevilli.
Komentarze (12)