Hiszpanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w Lidze Narodów, pokonując na wyjeździe Szwajcarów 1:0. W podstawowym składzie wystąpili piłkarze Barcelony - Jordi Alba, Sergio Busquets, Gavi i Ferran Torres.
Już w pierwszych fragmentach spotkania Pau Torres zagrał ręką w polu karnym, ale sędzia nie zdecydował się na odgwizdanie jedenastki. Przewagę mieli jednak Hiszpanie, którzy od początku agresywnie atakowali, co przyniosło efekt w 13. minucie. Ferran Torres zanotował niecelne podanie, ale nacisnął rywala, odzyskał piłkę i posłał ją do Marcosa Llorente, co otworzyło grę. Zawodnik Atlético zagrał do Pablo Sarabii, który nie zmarnował szansy i otworzył wynik pojedynku.
Hiszpanie długimi fragmentami nie tworzyli dogodnych okazji, ale dzięki dynamicznemu pressingowi potrafili bardzo szybko odzyskiwać piłkę. Nie brakowało ostrej gry, a często ofiarą tego padał Gavi. 17-latek wzbudził zachwyt publiczności w 40. minucie, gdy pod własnym polem karnym z dużym spokojem przerzucił piłkę nad głową rywala, następnie już mijał dryblingiem drugiego przeciwnika, po czym został sfaulowany. Do przerwy nie było już wyróżniających się akcji, a Hiszpanie prowadzili 1:0.
Druga połowa zaczęła się od nieco odważniejszej gry Szwajcarów. W 52. minucie w końcu oddali pierwszy celny strzał autorstwa Xherdana Shaqiriego. Nie był on jednak szczególnie groźny, podobnie jak uderzenie Ferrana Torresa chwilę potem. Szwajcarzy grali wyżej, a Hiszpanie mieli więcej okazji do kontrataków, ale nie potrafili ich wykorzystać, a napastnikom brakowało wsparcia partnerów przy szybkich akcjach. W 73. minucie boisko opuścił zmęczony Gavi, który jak zwykle dał z siebie wszystko.
W końcówce spotkania podopieczni Luisa Enrique nie kwapili się do podwyższenia prowadzenia. Strzał Asensio w środek bramki nie mógł stanowić większego zagrożenia. Gorąco zrobiło się za to w 87. minucie pod bramką Hiszpanów. Unai Simon nie pierwszy raz w tym starciu źle wyszedł do piłki poza pole karne, a Breel Embolo stanął przed szansą i niemal pustą bramką, ale jego lob był bardzo niedokładny. Szwajcarzy dążyli do odrobienia strat i parę razy było nerwowo w pobliżu szesnastki gości, ale ostatecznie ekipie Murata Yakina nie udało się odrobić strat. Gospodarze dzisiejszego pojedynku po trzech kolejkach Ligi Narodów nie zdobyli jeszcze punktu. Hiszpanie mają pięć oczek, Czesi - cztery, a Portugalczycy prowadzą w grupie z siedmioma punktami na koncie.
Szwajcaria - Hiszpania 0:1
0:1 P. Sarabia 13’
Skład Hiszpanii: Unai Simon, Azpilicueta, Diego Llorente, Pau Torres, Jordi Alba, Busquets, Marcos Llorente (80’ Soler), Gavi (73’ Koke), Ferran Torres, Pablo Sarabia (62’ Olmo), Álvaro Morata (73’ Asensio).
Komentarze (9)