Robert Lewandowski został nowym zawodnikiem FC Barcelony i już dziś przywitał się z zespołem. Spotkał się m.in. z Pierrem Emerickiem Aubameyangiem, z którym grał już w barwach Borussi Dortmund. Mówi się, że Gabończyk ma być zmiennikiem Polaka na pozycji środkowego napastnika, ale historia pokazuje, że wcale nie musi to tak wyglądać.
Podczas spotkań z dyrekcją sportową w celu zaplanowania sezonu 2022/2023 Xavi prosił o dwóch klasowych zawodników na każdą pozycję. W tym momencie jasne jest, że na "dziewiątce" Katalończyk będzie miał dwie bardzo dobre opcje: Roberta Lewandowskego i Pierre'a Emericka Aubameyanga, przy czym Gabończyk byłby oczywiście zmiennikiem Polaka. W sezonie 2013/2014, gdy obaj piłkarze grali jeszcze dla Borussii Dortmund grali jednak razem w wyjściowej jedenastce, asystując sobie nawzajem i zdobywając bramki zarówno w Bundeslidze, jak i w Europie. Robert grał jako typowa "dziewiątka", natomiast Aubameyang atakował z prawego skrzydła. Ich współpraca wyglądała bardzo dobrze.
"Auba" i "Lewy" łącznie spędzili na murawie 2447 minuty w 44 meczach: 1956 w Bundeslidze (31 spotkania), 186 w Pucharze Niemiec (4), 18 w Superpucharze Niemiec (1) i 287 (8) w Lidze Mistrzów. Rozpoczynali razem 23 z nich: 18 w Bundeslidze, dwa w Pucharze Niemiec i w Lidze Mistrzów. Lewandowski zdobył w tamtym sezonie 20 bramek ligowych, a Gabończyk, jako drugi najlepszy strzelec drużyny w tych rozgrywakch - 13. Gdy obaj przebywali razem na boisku, w Bundeslidze, Borussia wygrała 20 spotkań, zremisowała pięć i przegrała tylko sześć.
Po raz pierwszy zagrali ze sobą 14 września 2013 roku w meczu ligowym przeciwko Hamburgowi. W 73. minucie Lewandowski strzelił gola po podaniu Aubameyanga. Mecz zakończył się zwycięstwem BVB 6:2. 1 listopada tego samego roku, w meczu przeciwko Mainz wygranym 3:1 to Polak asystował tym razem Gabończykowi i dołożył do tego dublet z rzutów karnych.
Komentarze (11)