Pierwsze dni i treningi Roberta Lewandowskiego w Barcelonie [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

22 lipca 2022, 10:45

Relevo

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Robert Lewandowski przeżywa swoje pierwsze dni w Barcelonie i wreszcie może trenować z kolegami
  • Barcelona przybyła wczoraj do Las Vegas, gdzie odbyła pierwsze zajęcia pod wodzą Xaviego podczas amerykańskiego tournée
  • Barça przygotowuje się już do niedzielnego Klasyku

Lewandowski ma już za sobą pierwszy trening z drużyną, a Relevo przedstawiło ciekawostki dotyczące pierwszych dni Polaka w Barcelonie. Klub ma być zachwycony napastnikiem, ale 33-latek pracuje z pokorą i choć stara się być bliski wobec każdego, jest jeszcze cichy i trochę nieśmiały. Zapewne jest to podyktowane barierą językową. Podczas pierwszej kolacji był przy stole z Markiem-Andre ter Stegenem, Sergiño Destem, Andreasem Christensenem, Frenkiem de Jongiem i Memphisem Depayem, którzy mówią po angielsku. Lewandowski zamierza jednak szybko nauczyć się hiszpańskiego.

Jak podaje Relevo, podczas lotu do Las Vegas Lewy siedział obok Ferrana Torresa i ma szczególne relacje z byłym kolegą z Borussii Aubameyangiem. Zbliżył się też do Piqué. Z kolei podczas imprezy zorganizowanej przez Spotify rozmawiał dużo z innym legendarnym napastnikiem Henrym. Podczas treningów koledzy uważnie obserwują Lewandowskiego, a trenerzy są zaskoczeni jego potężną sylwetką, choć wcześniej zdawali sobie sprawę, że jest dobrze zbudowany. Co ciekawe, na pierwszym treningu Polakowi nie udało się strzelić gola, ponieważ w bramce świetnie spisywał się Arnau Tenas.

Barcelona przybyła wczoraj do Las Vegas, gdzie piłkarze ćwiczyli na boisku Cashman Fields. Przede wszystkim wreszcie mogli pracować pod okiem Xaviego, który przezwyciężył problemy biurokratyczne i przyleciał do Stanów Zjednoczonych. Media mogły przyglądać się pierwszym 15 minutom zajęć, które służyły przygotowaniu do meczu z Realem Madryt. Trening został opóźniony o godzinę ze względu na niezwykle wysoką temperaturę, która w ciągu dnia sięgała 44 stopni, a w planowanej godzinie zajęć - 39. Piłkarzom nie działały nawet telefony, a klimat był nie do wytrzymania. Barça rozważała nawet zorganizowanie kolejnych treningów w klimatyzowanych pomieszczeniach, jeśli sytuacja się nie zmieni. Takich problemów nie będzie podczas spotkania z Realem na stadionie Allegiant, na którym jest świetny system klimatyzacji.

Z drużyną trenował też wreszcie Ferran Torres, który ostatnio doznał urazu po zranieniu się w stopę. Do zespołu wrócił Miralem Pjanić, który kilka dni przebywał w Europie w związku z urodzeniem się jego dziecka. Torres powinien otrzymać pozwolenie na grę, ale gorsze wiadomości są w sprawie Gerarda Piqué. Obrońca kuruje się wolniej niż zakładano i nie ma pewności, czy zdoła wystąpić w meczu z Realem, choć w szatni wciąż istnieje nadzieja w tym zakresie. Klasyk będzie okazją do pierwszego występu Lewandowskiego w barwach Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze