Ostatnia operacja związana z odejściem Neto do Celty Vigo nie wypaliła, ponieważ Brazylijczyk nie dogadał się z klubem z Balaídos. To jednak nie oznacza, że bramkarz zostanie na Camp Nou. Według dziennika Sport wkrótce może rozstrzygnąć się temat przyszłości 33-latka.
Barcelona chce jak najszybciej zamknąć operacje dotyczące odejścia piłkarzy, którzy zostali skreśleni przez Xaviego. Wśród nich jest Neto, który nie poleciał z drużyną do Stanów Zjednoczonych. Brazylijczyk do tej pory zrezygnował z oferty Celty, choć Barça była gotowa nawet dać mu odejść za darmo. Był to zresztą podstawowy warunek ekipy z Vigo, która nie mogła jednak zaoferować piłkarzowi korzystnej propozycji.
Mimo to Neto ma kilka innych opcji. Jak donosi Sport, Fulham negocjuje z agentami bramkarza, który wolałby jednak trafić do Napoli. Dla Anglików 33-latek jest priorytetem, podczas gdy Włosi zastanawiają się nad różnymi kandydatami po odejściu Ospiny. Jeżeli Napoli ostatecznie wybierze kogoś innego, Neto mógłby trafić do Fulham, które chciałoby już w najbliższym czasie przeprowadzić operację.
Z kolei Barça liczy na sfinalizowanie rozmów jeszcze w tym tygodniu lub na początku następnego. Klub wciąż zgadza się na odejście Neto za darmo, aby ułatwić mu zmianę klubu i zaoszczędzić na jego pensji. Sport uważa, że zawarcie porozumienia jest możliwe, a agenci Neto mieli spotkać się w Miami z Mateu Alemanym i obiecać mu, że dadzą zielone światło na odejście gracza.
Komentarze (14)