Xavi Hernández odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Juventusem podczas amerykańskiego tournée. Hiszpan był pytany przede wszystkich o ruchy transferowe w trakcie letniego okna transferowego.
[Marta Ramon, RAC1] Czy możesz powiedzieć coś więcej o sytuacji Julesa Koundé?
Niestety nie mogę. Klub pracuje ciężko nad wzmocnieniami. Jeśli będziemy mieli do przekazania oficjalne wieści, zrobimy to.
[Francesc Latorre, TV3] Chciałbym spytać cię o Pablo Torre. Jakie masz plany wobec tego piłkarza?
To wielki talent, będzie w dynamice pierwszego zespołu. Ma bardzo duże umiejętności, szybkość, technikę, świetnie gra między liniami, umie strzelać gole. Jeśli jednak nie będzie miał dużo szans na grę w seniorskiej drużynie, wtedy będzie zbierał minuty w rezerwach. Zaskakuje nas, jak szybko się aklimatyzuje i rozwija. To bardzo inteligentny piłkarz, teraźniejszość i przyszłość klubu.
[Raúl Salmurri, Catalunya Radio] Jak radzicie sobie z wysokimi temperaturami podczas tego tournée?
Wykonujemy po prostu trochę mniej pracy wcześniej w ciągu dnia, a pracujemy więcej po południu. Nasze plany się nie zmieniły.
Co sądzisz o tym, że Rafa Márquez został trenerem rezerw i czy w przyszłości możecie współpracować razem w pierwszej drużynie?
Rafa to mój przyjaciel i legenda futbolu, przede wszystkim meksykańskiego. To zaszczyt móc z nim znów się spotkać i pracować. Na pewno pójdzie mu świetnie, wróżę mu wielką karierę trenerską. To jego pierwszy sezon w rezerwach, ale to dopiero początek. Jestem przekonany, że będziemy się bardzo dobrze rozumieć.
[Balonazo.com] Oprócz stylu gry charakterystycznego dla Barçy, jakimi innymi aspektami chcesz zaskakiwać rywali?
Nasz styl opiera się na barcelońskich wzorcach, ale piłka nożna się rozwija, zarówno w ataku, jak i w obronie. Różne czynniki szybko się zmieniają, dlatego trzeba iść z duchem czasu i nad nimi pracować. Piłka nożna ewoluuje, tak samo jak styl Barcelony. Taki jest również nasz cel.
[AS] W Barcelonie pozostało czterech zawodników. Co się stanie, jeśli do 31 sierpnia nie znajdą sobie nowych klubów, jaki scenariusz jest rozważany?
To są cały czas piłkarze Barçy, którzy trenują na miejscu. Szukamy rozwiązania, przedstawiłem im jasno moje stanowisko w maju. Chcemy im pomóc, tutaj bardzo trudno im będzie o grę, o czym wiedzą.
Co sądzisz o rozwijającej się piłce nożnej w Stanach Zjednoczonych?
Szczerze mówiąc, nie śledzę jej często, ale miałem okazję oglądać trochę meczów. Futbol jest tutaj bardzo szybki i fizyczny. Gracze są także bardzo dobrzy technicznie. Piłka nożna poza Europą szybko się rozwija, widziałem to na własne oczy w Azji.
[Sport] Masz w kadrze wielu zawodników, jak zamierzasz radzić sobie z tą kwestią? Jak wygląda sytuacja Ferrana Torresa?
Ferran miał drobne dolegliwości. Jest dla nas bardzo ważny, ale niestety jutro nie będzie w stanie zagrać. Z Juventusem chcemy rotować składem, nie będzie najważniejszy rezultat, tylko dalsze zgrywanie się drużyny i łapanie minut przez poszczególnych zawodników. Tak naprawdę zagrają dwa różne zespoły.
[Mundo Deportivo] Jak oceniasz pracę swoją oraz dyrekcji sportowej podczas tego okna transferowego?
Mateu Alemany i Jordi Cruyff wykonują fantastyczną robotę. Jesteśmy jak rodzina, wszyscy pracujemy dla dobra klubu.
[Adria Albets, Cadena SER] Słyszymy o kolejnych piłkarzach, którzy mieli oferty z innych klubów, ale wybierali Barçę. Co o tym myślisz?
To świadczy o wielkości Barcelony. Mamy piękną historię, ale także przyszłościowy projekt. Barça jest atrakcyjna dla piłkarzy, nawet jeśli ostatnie sezony nie były najlepsze. Gracze przechodzą tu, żeby pomóc jej wejść na szczyt. Sprowadzenie Roberta Lewandowskiego jest wielkim sukcesem.
[Telemundo] Jak trudno będzie grało się w takim upale i co sądzisz o lokalnej publiczności? Jutro na stadionie pojawi się ponad 60 tysięcy kibiców.
Musimy zaadaptować się do warunków, rotować składem. To nie będzie problemem. Jeśli chodzi o liczbę fanów na stadionie, to świadczy o zainteresowaniu, które generuje Barca. Nieważne gdzie pojedziemy, tam zawsze są tłumy. To jest fantastyczne.
[Helena Condis, Cadena COPE] W jaki sposób przekonujesz nowych piłkarzy, że projekt Barçy jest lepszy od innych?
Nie porównuję projektów, staram się jedynie przekazać, że nasz pomysł jest konkurencyjny. Mamy określony styl gry, świetną drużynę i bardzo dobre miasto do życia. Mówię im prawdę, a wielkość klubu pomaga mi ich przekonać.
[Dallas Morning News] Czy czujesz presję bycia nowym Pepem Guardiolą dla Barçy, czy chcesz być jeszcze lepszy od niego?
Nie, nigdy. Ja tylko chcę, żeby Barça wygrywała. Nie chodzi o mnie, tylko o drużynę. Miałem w tym klubie fantastyczną karierę jako piłkarz i chce mu dalej pomagać. Nie zamierzam rywalizować z Pepem czy Johanem Cruyffem o to, kto był lepszym trenerem dla Barcelony.
[Diario Diez] Mówi się o potencjalnym powrocie Leo Messiego, chciałbyś go znów zobaczyć w Barcelonie?
On ma kontrakt z PSG, to niemożliwe. Nie ma sensu rozmawiać teraz o jego powrocie. Joan Laporta powiedział, że być może jego historia w Barcelonie jeszcze się nie zakończyła, ale to jest temat na przyszłość.
Czy masz już w głowie ustalone trio, które będzie grało w ataku?
Przy pięciu zmianach do wykorzystania w meczu nie ma już stałych piłkarzy w jedenastce. Teraz trenerzy mogą lepiej rotować składem, brać pod uwagę zmęczenie, kartki, kontuzje. Teraz nie ma już graczy podstawowej jedenastki, są po prostu gracze Barcelony.
Czy zeszły sezon, który nie był zbyt udany, będzie pomocny w budowaniu zespołu na nowe wyzwania?
Tak, ponieważ pozwolił nam zobaczyć defekty i wady, nad którymi musimy pracować. Mieliśmy w zeszłym sezonie lepsze i gorsze momenty. Naszym wyzwaniem będzie utrzymanie stałej formy, którą teraz złapaliśmy na przestrzeni lutego i marca.
[Marcin Cholewiński, Meczyki.pl] Kiedy ostatecznie zdecydowałeś, że chcesz sprowadzić Roberta Lewandowskiego i dlaczego?
Cały czas chciałem. Jeśli jest możliwość sprowadzenia tak dużej gwiazdy, nie ma się co zastanawiać. To wielki piłkarz, o ogromnych umiejętnościach i świetnym charakterze, dlatego jestem pewny, że drużyna zyska na jego obecności. Cieszę się, że mam go w zespole.
Komentarze (17)