Robert Lewandowski był jednym z bohaterów wczorajszego meczu o Puchar Gampera. O Polaku nie zapomniały jednak niemieckie media, a konkretnie Sport1, który wypytał go o odejście z Bayernu Monachium.
Wspomnienia: Przeżyliśmy z tą drużyną wiele wspaniałych chwil przez te osiem lat. Nikt tego nie wymaże z naszych pamięci. Gdy pomyślę o pięciu golach przeciwko Wolfsburgowi, 41 bramkach w jednym sezonie Bundesligi, sześciu trofeach w jednym roku z Hansim Flickiem... To piekne momenty.
Kibice Bayernu: Wiem, że rozczarowałem wielu fanów swoją decyzją. Rozumiem to i przepraszam ich za to. To był dla mnie bardzo ważny moment w życiu, potrzebowałem powiedzieć jasno, że potrzebuję zmiany. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, prawda? Po 12 latach w Niemczech zrozumiałem, że mój czas tam się skończył. Chciałem być szczery, wiedziałem, że Bayernowi nie będzie łatwo zaakceptować mojej sprzedaży w takim momencie. To nie była łatwa sytuacja, ale znaleźliśmy z niej wspólnie najlepsze wyjście.
Wsparcie: W ostatnich tygodniach spotkałem wielu fanów na ulicy, którzy mówili mi, że rozumieją mnie i życzą wszystkiego najlepszego.
Real Madryt i Barca: To prawda, że kiedyś były rozmowy w sprawie przejścia do Królewskich, ale nic z tego nie wyszło. Zawsze chciałem grać w LaLdzie, tego byłem pewny. Kiedy Barcelona się ze mną skontaktowała, to od początku wiedziałem, że to będzie mój jedyny priorytet. Miałem inne oferty, ale nie interesowały mnie.
Komentarze (5)