Z powodu kontuzji kilku graczy linii defensywnej, Xavi Hernández postanowił wystawić od pierwszej minuty Gerarda Piqué i Jordiego Albę. Doświadczeni gracze pokazali się z dobrej strony i pomogli wywieźć trzy punkty z Visit Mallorca Estadi.
Jordi Alba i Gerard Piqué stracili w tym sezonie swoje miejsca w klubowej hierarchii. Lewy obrońca przegrywa rywalizację z młodym Alejandro Balde, z kolei transfery Julesa Koundé i Andreasa Christensena oraz dobra forma Érica Garcíi i Ronalda Araujo sprawiły, że 35-latek stał się piątym stoperem w hierarchii. Jednak w trakcie przerwy reprezentacyjnej kontuzje złapali wspomniani wyżej Francuz i Urugwajczyk, a także prawy obrońca Hector Bellerín, dlatego doświadczeni kapitanowi znów byli potrzebni do pomocy zespołowi.
Xavi postanowił wystawić Albę i Piqué od pierwszej minuty. Lewy obrońca zagrał na swojej nominalnej pozycji, z kolei Alejandro Balde rozpoczął mecz na nietypowej dla siebie prawej stronie. Obaj weterani pokazali się z dobrej strony pokazując swoje umiejętności. 32-latek podłączał się w swoim stylu do ataków zespołu, z kolei stoper bardzo dobrze rozumiał się z Andreasem Christensenem i do spółki z Duńczykiem skutecznie niwelowali wpływ Muriquiego na grę Mallorki. Środkowy obrońca dostał co prawda żółtą kartkę już w pierwszej połowie meczu, ale Xavi zaryzykował i dał mu dograć mecz do samego końca.
Dobry mecz ze strony Alby i Piqué to optymistyczna wiadomość dla trenera, który wie, że w obliczu problemów takich jak kontuzje, kartki czy wykluczenia może liczyć na swoich doświadczonych graczy. Weterani zdają sobie sprawę ze swojego obecnego miejsca w hierarchii i są gotowi pomagać drużynie w momencie, w którym będzie ich potrzebowała.
Komentarze (19)