FC Barcelona w niedzielne popołudnie mierzyła się z Realem Madryt na Estadio Santiago Bernabéu w ramach 9. kolejki ligi hiszpańskiej. Duma Katalonii przegrała spotkanie 1:3, a jedyną bramkę dla gości zdobył Ferran Torres. Xavi Hernández przyznał na konferencji prasowej, że jego podopieczni nie kontrolują meczów, a Real wygrał dzięki swojej dojrzałości, której Barcelonie brakuje.
[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Czy masz wrażenie, że brakowało reakcji w trakcie meczu?
Myślę, że w pierwszej połowie nie graliśmy źle. Zamknęliśmy Real Madryt na własnej połowie i dominowaliśmy. Szukaliśmy przestrzeni w środku, a jeśli się to nie udawało, to graliśmy piłki do boków. Myślę, że mieliśmy możliwości. Zmiany, które przeprowadziliśmy, dodały trochę agresji do naszej gry. Jeśli chcemy wygrywać takie mecze w tym sezonie, musimy być autokrytyczni. Musimy popracować nad mentalnością i dynamiką gry. Tworzyliśmy swoje okazje w drugiej części spotkania, ale to nie wystarczyło. Dzisiaj graliśmy przeciwko drużynie bardzo dojrzałej, która wiedziała, co chce zrobić. Real wykorzystał szanse, które stworzyli. My nie. Musimy poprawić swoją grę i wprowadzić zmiany przed czwartkiem.
[Marta Ramon, RAC1] Jak myślisz, co wpłynęło na tę porażkę w lidze? Co cię martwi po meczu z Realem?
Nie graliśmy na swoim poziomie. Mierzyliśmy się z jedną z najlepszych drużyn. Pierwszy gol nie powinien mieć miejsca. Musimy faulować w takich sytuacjach. Real Madryt przeprowadził trzy kontrataki, które wykorzystali. Co mnie martwi, to fakt, że nie tworzymy i nie wykorzystujemy sytuacji. Czasami w futbolu gdy grasz słabo, musisz korzystać z momentów. Musimy robić więcej. To tylko trzy punkty i pozostało jeszcze sporo meczów w lidze. Musimy robić więcej w meczu, kreować okazje i przede wszystkim lepiej rywalizować.
[Laura Brugues, TV3] Co zespół musi poprawić, żeby lepiej rywalizować i zmienić negatywną dynamikę?
Musimy pokazać dojrzałość piłkarską. To podstawa ataków. To są nasze błędy. Nie kontrolujemy meczów. Przy pierwszym golu powinniśmy faulować. Przy drugim, zaważył błąd w komunikacji. Musimy być bardziej skuteczni, tworzyć trzy, cztery klarowne sytuacje na mecz. Musimy grać lepiej, ale także wykorzystywać swoje okazje.
[Adria Albets, Cadena SER] Drużyna popełnia błędy w ważnych spotkaniach. W czym leży problem, ponieważ w pewnym sensie wskazujesz konkretnych piłkarzy?
Nigdy nie winiłem piłkarzy. Nigdy w życiu. To ja jestem odpowiedzialny. Jestem kapitanem okrętu i tyle. To są także moje błędy. To są błędy w planie gry, problemy z dojrzałością piłkarską. Futbol to gra błędów. Zawsze mówimy, że musimy je zminimalizować. W Madrycie musieliśmy się poprawić, ponieważ graliśmy ze świetną drużyną, w której składzie są zawodnicy, którzy wygrywali tytuły. My jesteśmy na etapie tworzenia drużyny. Musimy dojrzeć, żeby rywalizować z najlepszymi.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czarny tydzień z dwoma porażkami. Czy potrzebujesz momentu na odnowienie drużyny, żeby dokonać tak zwanego resetu i zmienić wiele rzeczy?
Tak. Kluczem jest zmiana dynamiki. Liga trwa długo i są momenty, w których jesteś na deskach, grasz słabo. To jest właśnie ta chwila. Musimy jednak być silni, wierzyć w drużynę, kontynuować pracę. To tylko trzy punkty i musimy skupić się na czwartkowym meczu z Villarrealem.
[Helena Condis, Cadena COPE] Czy zmiana, jaką dał Gavi zaskoczyła cię? Czy to była decyzja, która wpłynęła na grę zespołu?
Tak, to była pozytywna zmiana. Tak samo Ferran i Ansu. Udało się strzelić bramkę na 2:1, ale nie byliśmy w stanie wyrównać bez dobrej gry. Mieliśmy swoje momenty i szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy.
[Alejandro Segura, Radio Marca] Mówiłeś o sile zespołu. Myślisz, że Real Madryt wygrał dzięki intensywności?
Nie. Uważam, że dzięki dojrzałości piłkarskiej i umiejętności rywalizowania z najlepszymi. Czuję, że zagraliśmy gorzej od naszych rywali. Wygrali dlatego, że zawsze wiedzą, co robić i są bardziej dojrzałym zespołem niż my.
[Josep Capel, Radio Nacional] Jaka jest różnica w grze między początkiem sezonu a obecnym stanem rzeczy?
Kiedy przegrywamy, ludzie zaczynają dociekać, dlaczego tak się dzieje, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Analizujemy każde spotkanie, poprawiamy różne rzeczy, jesteśmy autokrytyczni również jako sztab. Staramy się ulepszać grę, żebyśmy mogli grać na jak najwyższym poziomie, na którym byliśmy do zeszłego tygodnia.
Komentarze (135)