Barça Atlétic przegrywa 0:4, fatalna gra rezerw

Piotr Guziński

23 października 2022, 19:25

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona B rozegrała dzisiaj kolejny mecz ligowy, w którym na wyjeździe podjęła Logrones. Do składu po drobnym urazie wrócił Chadi Riad, a Rafa Márquez ponownie postawił na utalentowanego Victora Barberę. Zespół odniósł jednak czwartą porażkę z rzędu i znajduje się w kryzysie.

Fatalna gra w defensywie w pierwszej części

W pierwszym kwadransie oba zespoły nie dochodziły do okazji bramkowych, a większość walki odbywało się w środku pola. Rezerwy Barcelony starały się stworzyć przewagę i za rozpoczynanie ataków odpowiedzialny był głównie Ilias Akhomach, który nieustannie próbował dryblować i wygrywać pojedynki. W 19’ sędzia dopatrzył się przewinienia Chadiego Riada w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykorzystał Unzuéta. W 31’ udaną akcję przeprowadził Luismi Cruz i interwencja obrońcy gospodarzy zablokowała podanie Cruza na piąty metr. W 34’ Logrones znowu z łatwością weszło w szesnastkę rezerw Barcelony, jednak napastnika wyczekał Nil Ruiz. W 36’ z atakiem ruszył Samanes, jego uderzenie odbiło się od nogi Pelayo, a Nil nie popisał się obroną. Gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie i nie przestawali naciskać. W 43’ kolejny raz bez większych trudności stworzyli sobie okazję, a piłkę do siatki wpakował Unzuéta. 

Ciąg dalszy słabej gry w drugiej połowie

Logrones już w 50’ ruszyło z atakiem. Podanie otrzymał Diego Esteban, który zdecydował się na uderzenie zza pola karnego i wpakował piłkę w lewy dolny róg. Strzału nie zdołał zatrzymać Chadi Riad i Álvaro Núñez, którzy w tej akcji byli zbyt bierni. W 53’ rezerwy wreszcie zdołały przeprowadzić szarżę zakończoną strzałem. Na szósty metr dograł Alex Valle, lecz nad poprzeczką uderzył Barbera. Trzy minut później gospodarze odpowiedzieli groźnym strzałem, ale szczęśliwie futbolówka nie wpadła do siatki. W 68’ do piłki w szesnastce doszedł Roberto Fernández, ale strzał był minimalnie niecelny. W 71’ Barça Atlétic była bliska straty kolejnego gola, ale świetną interwencją popisał się Nil. Dwie minuty później akcję do przodu pociągnął Txus Alba, lecz uderzenie Juandy minęło lewy słupek. W 88’ piłkę przejął Roberto, a dobrą okazję na honorowe trafienie miał Juanda. Strzał skrzydłowego okazał się jednak zbyt mocny.

Dzisiejsza gra rezerw w defensywie była poniżej krytyki. W 19' karnego sprokurował Chadi, a przy drugim golu piłka odbiła się od nogi Pelayo, a słabą intwerwencją popisał się Nil. Przy kolejnym trafieniu środkowi defensorzy kompletnie nie pokryli napastnika na piątym metrze, a przy czwartej bramce Riad i Álvaro Núñez zachowali się bierni i nie podjęli realnej próby zablokowania uderzenia. Na wyróżnienie zasługuje jedynie Ilias Akhomach, który starał się dryblować po obu stronach boiska, tworzyć przewagę i intensywnie pracował w pressingu.

Logrones: Jero; Monroy (63’ Elosegi), Caneda, Victor Ruiz, Manny; Sarriegi (63’ Ribeiro), Emilio, Borja; Diego Esteban (79’ Castrillejo), Samanes (73’ Silviento), Unzuéta (73’ Thierno).

Barça Atlétic: Nil Ruiz; Álvaro Núñez, Pelayo Fernández, Chadi Riad (79’ Alex Zalaya), Alex Valle; Txus Alba, Carbonell (58’ Juanda), Álvaro Sanz (58’ Marc Casado); Ilias Akhomach, Victor Barbera (58’ Roberto Fernández), Luismi Cruz (79’ Fabio Blanco).

1:0 - 20', Unzuéta.

2:0 - 35', Samanes

3:0 - 43', Unzuéta.

4:0 - 50', Diego Esteban.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze